CR‑Z powstał jako odpowiedź na rosnące ceny paliw i presję na ekologiczne rozwiązania. Honda chciała udowodnić, że „zielone” auto może być jednocześnie „fajne i angażujące”. Producent wykorzystał tor
Nürburgring do dopracowania jego zawieszenia i układu kierowniczego. Według niektórych źródeł CR‑Z była „dostrajana przez Keiichiego Tsuchiyę”, legendę japońskiego motorsportu i twórcę stylu driftu. To on pomagał w dopracowaniu prowadzenia oraz charakterystyki układu jezdnego, aby auto dawało więcej frajdy z jazdy.
Pierwszy koncept CR‑Z zaprezentowano w 2007 roku na Tokyo Motor Show, a wersję europejską w 2008 roku w Genewie. Honda CR Z łączy zalety ekologicznego, wydajnego układu hybrydowego spalinowo elektrycznego z dynamiczną sylwetką sportowego coupé. W momencie premiery, w 2010 roku, model ten kontynuował pionierską tradycję marki Honda, która od lat eksperymentowała z lekkimi, oszczędnymi oraz zaawansowanymi technologicznie pojazdami. CR Z miał być odpowiedzią na potrzebę stworzenia samochodu łączącego niskie zużycie paliwa z autentyczną przyjemnością z jazdy - cechą, która wyróżniała markę od dekad.
Dzięki kompaktowym wymiarom, lekkiej konstrukcji i dopracowanej aerodynamice CR Z nawiązywał do rewolucyjnego modelu Insight, pierwszej masowo produkowanej hybrydy w Europie. Projektanci wykorzystali doświadczenia zdobyte przy Hondzie Insight oraz dwóch generacjach modelu Civic Hybrid, tworząc jeszcze bardziej zaawansowany układ napędowy Honda Integrated Motor Assist (IMA). W CR Z system ten został udoskonalony pod kątem osiągów, reakcji na gaz i płynności pracy.
Jednym z wyróżników modelu była sześciobiegowa manualna skrzynia biegów - pierwsza taka konstrukcja zastosowana w seryjnej hybrydzie. Dzięki niej kierowca mógł w pełni kontrolować charakter pracy układu napędowego, co było rzadkością w segmencie ekologicznych pojazdów.
CR Z wyposażono w 3 trybowy system jazdy, pozwalający wybrać tryb normalny, ekonomiczny lub sportowy. Każdy z nich zmieniał reakcję przepustnicy, siłę wspomagania układu
kierowniczego, pracę klimatyzacji oraz poziom wsparcia silnika elektrycznego. Dzięki temu kierowca mógł dostosować charakter auta do aktualnych potrzeb - od maksymalnej oszczędności, po dynamiczną jazdę po krętych drogach.
Za napęd odpowiadał 16 zaworowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra i mocy 114 KM, który wyróżniał się żywiołowym brzmieniem, chęcią do wchodzenia na obroty oraz szerokim zakresem użytecznego momentu obrotowego. Jednostka korzystała z zaawansowanego systemu i VTEC, który zmieniał fazy rozrządu, poprawiając zarówno osiągi, jak i efektywność paliwową. Współpracujący z nim silnik elektryczny o mocy 14 KM generował 78 Nm dostępnych natychmiast po wciśnięciu gazu, co zapewniało reakcję porównywalną z silnikami o pojemności 1.8.
Zespół akumulatorów niklowo metalowo wodorkowych o napięciu 100,8V, aby obniżyć środek ciężkości i nie ograniczać przestrzeni w kabinie, umieszczono pod podłogą bagażnika. Rozwiązanie to zapewniało dobrą równowagę między mocą, trwałością i kosztami eksploatacji - baterie IMA słynęły z wysokiej niezawodności.
Podwozie CR Z zaprojektowano z myślą o radości z prowadzenia. Szeroki rozstaw kół, niska masa oraz sztywna konstrukcja nadwozia przekładały się na precyzyjne prowadzenie i stabilność w zakrętach. Sportowe proporcje coupé dodatkowo wzmacniały wrażenie zwinności i lekkości.
Stylistycznie CR Z nawiązywał do kultowego modelu CRX - szczególnie dzięki dzielonej tylnej szybie, opadającej linii dachu i charakterystycznym, mocno zarysowanym, łukom nadkoli. Wnętrze zaprojektowano z myślą o kierowcy: futurystyczna, trójwymiarowa tablica przyrządów, podświetlenie zmieniające kolor w zależności od stylu jazdy, deska rozdzielcza wzorowana na kokpitach samolotów oraz konfiguracja 2+2 tworzyły atmosferę nowoczesnego, kompaktowego sportowca.
Choć nie pojawiała się masowo w filmach, CR‑Z często gościła w testach i programach motoryzacyjnych jako „dziwny, ale fascynujący eksperyment Hondy”. Zaznaczyła jednak swoją obecność w grach i pojawiła się m.in. w „Gran Turismo 5 i 6”, gdzie jej wirtualna popularność okazała się większa niż realna sprzedaż. Honda i Mugen stworzyły prototyp CR‑Z z turbodoładowaniem, karbonowym nadwoziem i mocą ponad 200 KM. Pomimo, że auto było gotowe do produkcji, projekt anulowano, a dziś jest on „białym krukiem”, który istnieje tylko w kilku egzemplarzach testowych.
Atutem CR Z była jego unikalność na rynku - do dziś pozostaje jednym z nielicznych sportowych samochodów hybrydowych z manualną skrzynią biegów, co czyni go ciekawą propozycją dla entuzjastów motoryzacji i kolekcjonerów. W ostatnich latach model stał się popularny wśród twórców na YouTube i TikToku, którzy pokazują go jako „zapomnianą perełkę Hondy”, co przyczynia się do jego renesansu. Honda planowała stworzyć „całą linię sportowych hybryd”, w tym większy model CR‑S i mniejszy CR‑X Hybrid. Ostatecznie powstał tylko CR‑Z — reszta projektów została anulowana.
Pełna specyfikacja modelu:
pobierz pdf
Cennik modelu w Polsce w 2010 roku: