Tak wchodząca podwyżka, jak również jej rozmiar nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem, gdyż został uchwalony przez Radę Miasta Krakowa już 22 lutego 2023 roku, czyli ponad dwa lata temu. Nic od tego momentu się nie zmieniło, w tym wysokość podwyżek. Jedynym zaskoczeniem może być
tak długi okres pomiędzy uchwaleniem a wejściem w życie, ale w tym dużą zasługę mają krakowskie władze, gdyż pierwotnie nowy cennik miał obowiązywać od 15 maja 2023 roku. Jednak wszystko poszło nie po myśli rządzących, a terminy wejścia nowych opłat były przesuwane. Następnym był 5 sierpnia 2024 roku, jednak obowiązywał on tylko do 3 lipca 2024 roku, kiedy to Rada Miasta Krakowa uchwaliła, iż podwyżki za parkowanie w OPP wejdą w życie 4 sierpnia 2025 roku w kształcie uchwalonym z początkiem 2023 roku. Tak też się dzieje.
Podwyżka z 6 PLN na 11 PLN jest wysoka, i to tak w ujęciu procentowym, jak również w wymiarze pieniężnym. Nawet podstawowy wzrost opłaty jest gigantyczny, gdyż wynosi 50% - z 6 PLN na 9 PLN. To wygląda jak skok na portfele kierowców i z pewnością wielu w ten sposób go odbierze. Ale są powody do zadowolenia. Co prawda przez łzy, ale jednak. Trzeba mieć na względzie, iż wchodzące ceny zostały uchwalone ponad dwa lata temu. Gdyby weszły one zgodnie z pierwotnym terminem, obecnie z pewnością miasto szykowałoby nowe opłaty i jeszcze wyższe stawki.
Zatem już od 4 sierpnia 2025 będziemy mogli cieszyć się z dwóch cenników za parkowanie w Obszarze Płatnego Parkowania w Krakowie. Jeden – niższy – obowiązywać będzie posiadaczy Karty Krakowskiej, a drugi pozostałych kierowców, którzy postanowią zawitać do Krakowa i zaparkować swój pojazd w OPP. A tak w szczegółach wyglądają poszczególne cenniki:
- dla posiadaczy Karty Krakowskiej:
- dla pozostałych kierowców:
Czy podwyżka cen wpłynie na dostępność miejsc parkingowych? Władze mają taką nadzieję, a wręcz przekonanie, ja tylko przypomnę, że wyłącznie abonamentów
mieszkańca wydano więcej niż jest dostępnych miejsc parkingowych. Ich dokładna liczba jest niemożliwa do określenia ze względu na różne wymiary pojazdów oraz sposób ich ustawiania na pasie postojowym. Jednak szacunkowo w OPP wytyczono ich 18 876, a na ten sam obszar wydano 19 788 abonamentów mieszkańca (dane z marca 2024 roku).
Czy podwyżka będzie miała wpływ na budżet miasta? Z pewnością, gdyż już obecnie nie są to małe sumy. Tylko w lutym bieżącego roku wpływy wyniosły około 6,7 mln PLN (około 3,7 mln PLN z aplikacji i 2,7 mln PLN z parkomatów).
Coraz częściej mówi się i pisze o miastach, które przeciwdziałają ruchowi turystycznemu, mając na celu ograniczenie go. Być może niejako przy okazji, a może specjalnie, ale od 4 sierpnia 2025 roku Kraków wprowadza – na swój – sposób innowacyjną metodę w tym zakresie, „uderzając” tylko w jedną grupę, czyli poruszających się samochodami. Wydaje się jednak, iż turyści dostaną rykoszetem, a największą grupą, która odczuje skutki podwyżek będą osoby dojeżdżające do Krakowa do pracy z ościennych miejscowości. One mają do wyboru „zacisnąć zęby” lub zmienić swoje przyzwyczajenia i przesiąść się do komunikacji zbiorowej. Tylko nie zawsze jest to możliwe, ale przecież to ich problem. Prawda?
Witamy w Krakowie.