Komunikat prasowy informujący o wejściu do oferty w Europie modelu Grandis jest pełen pięknych
sformułowań i zdań. Oczywiście, że nie zatrzymam ich dla siebie, a zacytuję. Oto one:
„Opracowany z myślą o Europie i konkurowaniu w najważniejszym segmencie rynku, prezentuje charakterystyczne dla marki Mitsubishi DNA, dysponuje pełną gamą zaawansowanych zelektryfikowanych układów napędowych, najnowszymi systemami bezpieczeństwa ADAS oraz usługami opartymi na łączności, w tym wbudowanym środowiskiem Google.”
„Nowy kompaktowy SUV Mitsubishi Grandis, łączący najnowszą technikę i stylowy wygląd, ma być najlepszym wyborem dla młodych rodzin, które potrzebują przestrzeni i wszechstronności, ekonomicznej eksploatacji i wysokich osiągów. Miękki hybrydowy (MHEV) układ napędowy i pełna hybryda (HEV) zapewniają osiągi i efektywność, obniżając zarówno emisję spalin, jak i koszty przejazdów.”
„Nowy Grandis, zaprojektowany zgodnie z koncepcją „Dynamic Versatility”, emanuje odwagą i pewnością siebie. Przednia część, uformowana jako Dynamic Shield, odpowiada za rozpoznawalny, stylowy wygląd, rozciągając się na boki, które dzięki temu zyskały atletyczny, sportowy i dynamiczny profil. W tylnej części nadwozia poczucie siły modelu wzmacnia
motyw Sculptural Hexagon, a intrygujące, poziomo skonfigurowane światła wzmacniają to wrażenie.”
„Nowy Grandis jest przeznaczony dla młodych rodzin – a są to klienci, którzy na szczycie swoich wymagań stawiają bezpieczeństwo, przestrzeń i wszechstronność samochodu. Ważne było również zapewnienie wrażeń dynamizmu i nowoczesności w zaawansowanym technicznie modelu. (...) Zadaniem zespołu pracującego w Niemczech było nadanie modelowi atrybutów pewności, bezpieczeństwa i solidności poprzez mocny design przodu i tyłu, zachowując linie boczne przestronnej i dynamicznej sylwetki – wszystko to zostało wpisane w tożsamość projektową Mitsubishi Motors.”
„Z niewielką przesadą można powiedzieć, że we wnętrzu nowego Grandisa poczujemy się jak w niebie, dzięki pełnowymiarowemu szklanemu dachowi, w którym folia elektrochromatyczna i technologia regulacji przezroczystości powłoki przewodzącej umożliwiają pasażerom łatwą regulację przezroczystości dachu za pomocą jednego przycisku, dając swobodę dostosowania ilości światła wpadającego do wnętrza.”
Prawda, że pięknie brzmią powyższe zdania? I wszystko byłoby super, tyle że Mitsubishi Grandis, to lekko zmodyfikowany Renault Symbioz. Jak widać Mitsubishi poszło wcześniej utartą drogą i również teraz postanowiło skorzystać z dobrodziejstwa Renault, zamiast wymyślać model od nowa. A potrafi to robić, co udowodnili chociażby Outlanderem obecnie dostępnym w salonach. Wygrało ludzkie lenistwo, czy bilans finansowy? A może jedno i drugie. Szkoda, że po raz kolejny ta marka postanowiła pójść na łatwiznę.