Krótkie wyjaśnienie dla tych którzy po raz pierwszy spotykają się z nazwą Selgros. To wielkopowierzchniowy sklep wielobranżowy, który przez lata
komunikował, iż skierowany jest tylko do przedsiębiorców, czyli firm. Praktycznie wszystkie produkty w nim kupowało się w wielosztukach, kartonach, czy też zgrzewkach. Ceny również prezentował w sposób skierowany do przedsiębiorców. Największym krojem pisma były podawane ceny netto, a zdecydowanie mniejszym brutto (one prezentują faktyczną wartość płaconą za produkty przy kasie). Obecnie, pomimo że zakupy mogą rozbić w nim wszyscy (po rejestracji), nic się nie zmieniło. Dalej królują opakowania zbiorcze oraz metki w których ceny netto są tymi największymi.
Na pierwszej stronie w ich gazetce promocyjnej dla sklepu w Krakowie (nie wiem jak w innych) obowiązującej od 22.05 do 4.06.2025 roku znalazła się promocja na papier A4 Multilaser. Zgodnie z nią, kupując cztery ryzy (500 kartek) powyższego papieru, koszt piątej został wyceniony na 1 grosz. Wydaje się zatem, że trzeba kupić pięć ryz, aby sumarycznie zapłacić za wszystkie prawie o 20% mniej od ceny regularnej. Nie powinno to być nic trudnego, tym bardziej że na regałach praktycznie wszystkie ryzy zostały od razu spakowane w karton zawierający pięć ryz. A niestety jest. Rozczarowanie przychodzi w trakcie analizowania rachunku. Jeżeli jest to przy kasie lub na parkingu Selgrosa, nie ma dramatu, gorzej gdy robi się to dużo później w domu, czy też firmie. Okazuje się bowiem, iż wszystkie 5 ryz policzonych zostało po normalnej cenie. Tym samym nasz rachunek – tylko na tej jednej pozycji – jest większy o 16,72 PLN. Dużo? Mało? Na tyle dużo żeby się wkurzyć (w końcu to prawie 20% różnicy) i na tyle mało żeby komukolwiek chciało wracać się do sklepu aby wyjaśnić sytuację, i na to właśnie liczy Selgros. Jest promocja? Jest. Daje duże możliwości zaoszczędzenia? Daje. A że mało kto z niej skorzysta, to tylko zysk dla sklepu. A dlaczego tak jest? Kluczowa jest tutaj forma zapisu promocji. Kupując 5 ryz zapakowanych w opakowanie kartonowe, kupiło się 5 ryz, a w promocji jest 4 + 1. Innymi słowy, aby skorzystać z promocji należy wyjąć wszystkie 5 ryz z kartonu i podawać je pojedynczo przy kasie, wtedy
piąta ryza zostanie sprzedana z 1 grosz. Wynika to z różnicy w kodach kreskowych pomiędzy opakowaniem zbiorczym, a ryzą. Promocyjną cenę dają tylko te zaczytane z ryz. Prawda że sprytnie? Szkoda tylko, że nie ma jak się o tym dowiedzieć przed zakupem, bo w warunkach promocji oznaczonych gwiazdkami, takiego zapisu zabrakło. Jedyne co w nich umieszczono to limit (5 ryz na klienta na dzień), regularną cenę (13,60 PLN netto, 16,73 PLN brutto) oraz informację, iż rabat zostanie naliczony przy kasie. Tyle.
Oczywiście z pewnością znajdą się osoby, które stwierdzą, że promocja została dobrze opisana, gdyż nigdzie nie jest napisane, iż przy zakupie 5 ryz jedna zostanie policzona za 1 grosz. Faktycznie tak jest, ale czy rzeczywiście w obecnych czasach trzeba posuwać się do takich form omamienia? Czym bowiem w ogólnym rozrachunku różni się zakup 5 ryz w jednym opakowaniu od zakupu 5 ryz pojedynczo? W obu przypadkach wychodzimy z pięcioma ryzami papieru. Chyba, że podstawowym zadaniem promocji było sprzedanie jak największej liczby ryz tego papieru po normalnej cenie. Jeżeli tak, to szacunek. Jesteście mistrzami.
Zrzut z gazetki promocyjnej
Czy to jedyny produkt, którego promocja działa właśnie w ten sposób? Nie mam pojęcia. Czy to standardowa forma promocji w Selgrosie? Mam nadzieję, że nie. Jednak mimo wszystko, ludzie uważajcie na zakupach, i to nie tylko w Selgrosie, bo nie tylko on jest firmą, która liczy na waszą nieuwagę. Oczywiście tak nie powinno być, ale bądźmy realistami, nie jest to pierwsza oferta promocyjna tego typu. Niestety z pewnością nie będzie także ostatnią.