Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

logo kdk.pl
Testy Tech Historia Prawo Felietony Inspiracje ikona szukaj
Testy Tech Historia Prawo Felietony Ekomoto Inspiracje KATALOG FIRM Cennik logo KATALOG dla kierowców SZUKAJ






Test

Redmagic Shadow Black - Dozwolony doping smartfonowego grania



Redmagic Shadow Black

Niektórzy traktują granie na smartfonie jako element wypełnienia czasu, na przykład czekając w kolejce do lekarza czy też na spóźniający się autobus. Inni zrobili z tego rytuał i w ten sposób spędzają każdą wolną chwilę. To właśnie do nich skierowany jest Redmagic Shadow Black. Ale czy tylko?

Już wyciągnięcie Redmagic Shadow Black z opakowania transportowego, w którym przywiózł go kurier, wzbudza ciekawość. Zapakowany został on w gustowne pudełko, którego przeważającym kolorem jest srebrny. Dalej jest tylko lepiej, bo jego wnętrze kryje sztywny futerał - w czarnym kolorze z czerwonymi akcentami - służący do przechowywania i przenoszenia




Redmagic Shadow Black. O ile jest on dobrze wykonany oraz doskonale spełnia swoje transportowe funkcje zabezpieczając gamepada przed przypadkowym uszkodzeniem, to - po chwili przemyślenia - na co dzień jest praktycznie nieprzydatny. Powody ku temu są przynajmniej dwa. Jadąc na minimum weekendowy wyjazd, po co chować Redmagic Shadow Black w bagażu, jak można nie marnować czasu i grać, oczywiście pod warunkiem, że nie prowadzi się w tym czasie samochodu. Przeznaczając każdą wolną chwilę na grę, ciągłe wyciąganie smartfona z gamepada i chowanie go do futerału (bo nie zmieści się do niego wraz z telefonem) jawi się jako marnowanie czasu. Jednak futerał nie jest bezwartościowy. Z pewnością przyda się w trakcie detoksu od smartfonowego grania. Trzeba uczciwie przyznać, że Redmagic Shadow Black zmniejsza mobilność smartfona. Opakowany w gamepada nie mieści się w tylnej kieszeni spodni, więc pozostaje noszenie tego swoistego combo w ręku lub chowanie go do „nerki”. To wydają się być najbardziej oczywiste rozwiązania.

Może mieliśmy zbyt wysokie oczekiwania, nie ukrywamy tego, ale plastik zastosowany do budowy Redmagic Shadow Black nas rozczarował. Nie to, że jest niemiły w dotyku czy też wygląda jakby zaraz samoistnie miał przejść w inny stan skupienia, ale spodziewaliśmy się czegoś bardziej jakościowego, a wygląda on... zwyczajnie. Jednak to tylko walory wizualne, pod względem użytkowym jest




zdecydowanie lepiej, a nawet bardzo dobrze. Pomimo że producent podaje, iż gamepad waży 228 g, to nie odczuwa się tego trzymając go w rękach. Nawet wraz ze smartfonem ich wspólna waga jest bliska naturalnej i nie powoduje szybszego zmęczenia rąk. Wydaje się, iż konstrukcja Redmagic Shadow Black nie tylko została dogłębnie przemyślana, ale również wykonana w godzinach pracy i to z zachowaniem odpowiednich standardów, a nie nocą bez dostępności do światła. Wszystkie elementy są dobrze spasowane, przyciski posiadają właściwy poskok, dżojstiki sprawnie reagują na ruch, tak samo jak krzyżak. Zostały one również przemyślanie rozplanowane. Redmagic Shadow Black wyposażony został także w kilka smaczków, które doskonale zwiększają jego użyteczność. Jednym z nich jest odchylające się ku górze gniazdo USB - typu „c” - do połączenia ze smartfonem, co radykalnie zwiększa łatwość w scaleniu ich ze sobą. Kolejnym, umieszczenie antypoślizgowego materiału na jego spodzie oraz ściankach bocznych, co nie tylko niesamowicie stabilizuje telefon w gamepadzie, ale również buduje wyjątkowo duży komfort psychiczny w trakcie dynamicznego grania, że smartfon nie wyślizgnie się z objęć Redmagic Shadow Black. Jest ono na tyle mocne, że „ucięcie” sobie partyjki, leżąc na kanapie i trzymając gamepada z telefonem nad głową, wydaje się czymś zupełnie naturalnym.

Skoro już przeszliśmy do grania, to czas nim się zająć. Względem prowadzenia rozgrywki za pośrednictwem smartfona, Redmagic Shadow Black jest wartością dodaną w rywalizacji. I nieważne, czy skupiona jest ona na trafianiu w cele, czy też dynamicznej zmianie naszego położenia w grze. W Redmagic Shadow Black nasz uchwyt jest bardziej stabilny, wywoływanie żądanych poleceń jest intuicyjne i przede wszystkim na żadnej grze nie zauważyliśmy opóźnienia - w porównaniu do toczenia rozgrywki i sterowania za pośrednictwem smartfona. Gamepad zwiększa również naszą precyzję w graniu, powodując, iż cała rozgrywka jest bardziej intuicyjna oraz naturalna. Co równie istotne, zachowywał się w identyczny sposób, bez względu na to z jakim smartfonem go sparowaliśmy. Była mu obojętna wielkość RAMu, odświeżanie ekranu, matryca wyświetlacza (OLED, LED), a nawet ilość wolnego miejsca dostępna w telefoniach. Z każdym z nich działał w sposób, jakby został skonstruowany do współpracy właśnie z tym konkretnym.

Redmagic Shadow Black (w momencie pisania testu kosztujący 399 PLN w oficjalnym sklepie) nie spowoduje, że zaczniesz „grać na kodach”, a jedynie - a może „aż” - poprawi komfort rozgrywki. Dla osób, które nie traktują grania na telefonie jedynie jako okazjonalnej rozrywki, gdzie dodatkowo wynik końcowy nie ma żadnego znaczenia, a podstawową funkcją jest „zabicie czasu”, Redmagic Shadow Black może okazać się zbytecznym wydatkiem. Dla pozostałych to ciekawa propozycja i element dozwolonego dopingu, aby pobicie swoich dotychczasowych rekordów stało się łatwiejsze.






Specyfikacja Redmagic Shadow Black:
Kompatybilność: działa z praktycznie każdym smartfonem, który posiada długość od 110 mm do 179 mm
Wymiar rozwarcia: 110 - 179 mm
Ilość klawiszy: 20
Triggery bazujące na efekcie Halla
Port USB typu “c”
Wysokość: 163,98 mm
Szerokość: 76,35 mm
Grubość: 9,47 mm
Waga: 228 g








Redmagic Shadow Black


Podziel się:




Kwiecień 2025

Dziękujemy Redmagic za przekazanie Shadow Black do testu.

Gwarancja niezależności testu.
Test nie był inspirowany, sponsorowany, sprawdzany oraz korygowany w jakikolwiek sposób przez firmy, czy też osoby, powiązane z testowanym produktem. Nie miały one również wpływu na jego kształt oraz formę.

Zobacz ostatnie numery miesięcznika motoryzacyjnego:













Warte uwagi