Mitsubishi Colt z fabryczną instalacją gazową nie jest dodatkiem do cennika, a jego rdzenną częścią. Musi tak być ponieważ składa się on jedynie z dwóch pozycji: wersji oferującej 66 KM i niższy poziom wyposażenia oraz wersji z fabryczną instalacją LPG, posiadającą 100 KM i bogatsze wyposażenie. Oba warianty dostępne są tylko z manualną skrzynią biegów, co jak na obecne standardy, w szczególności gdy głównie porusza się samochodem po mieście, wygląda jak niedopatrzenie producenta. Jednak tak
jest i obecnie za żadne pieniądze nie da się nabyć (wypożyczyć, skredytować, wyleasingować) Mitsubishi Colta z automatyczną skrzynią biegów.
Codzienna ekonomia
Biorąc pod uwagę tylko różnice w cenie, a całkowicie pomijając różne poziomy wyposażenia oraz moce, to aby nabyć Mitsubishi Colta z instalacją LPG do tańszej wersji trzeba dopłacić 16 460 zł (89 450 zł - przy uwzględnieniu obowiązującej promocji dzięki której jest on tańszy o 1540 zł – a 72 990 zł – cena wersji podstawowej). Bazując na informacjach i wyliczeniach Mitsubishi, wersja z LPG posiada dwa zbiorniki: 32-litrowy gazu oraz 39-litrowy – benzyny. Przy założeniu, że obydwa są pełne, jadąc w dobrych warunkach, możemy uzyskać zasięg do 450 km z włączoną instalacją gazową (spalanie 6,9 l/100 km) plus do 750 km na benzynie (spalanie 5,2 l/100 km), czyli łącznie jesteśmy w stanie pokonać do 1200 km. Korzystając tylko z gazu LPG, koszt przejechania 100 kilometrów to 23 zł (przy podanych wyżej parametrach spalania), a z wykorzystaniem benzyny 34 zł. Różnica wynosi zatem 11 zł. Z prostej matematyki wynika więc, iż już po przejechaniu niecałych 150 000 kilometrów różnica w cenie zakupu zostanie zniwelowana. Niestety nawet jeżeli udałoby się powyższy przebieg zrobić przed upływem 5 lat, to i tak ostatnie 50 000 kilometrów Mitsubishi Colt nie byłby już objęty gwarancją (obowiązuje ona przez 5 lat od momentu zakupu lub do osiągnięcia 100 000 km przebiegu). Jakby nie liczyć, zakup wersji z fabryczną instalacją LPG tylko ze względu na oszczędności wynikające z niższych kosztów przejechania 100 kilometrów jest irracjonalny. Nie racjonalizuje go również gwarancja na instalację gazową, która także wynosi pięć lat (lub 100 000 kilometrów).
No dobrze, ale przecież wyposażenie i osiągi
Mitsubishi Colt z fabryczną instalacją LPG posiada bogatsze wyposażenie. W stosunku do swojego słabszego odpowiednika otrzymał on: sygnaturowe światła do jazdy
dziennej w technologii LED, klamki drzwi w kolorze nadwozia, osłony lusterek zewnętrznych w kolorze czarnym metalizowanym (w niższej wersji – Inform – są niemetalizowane), schowek pod podłogą bagażnika, tapicerkę foteli w kolorze jasno- i czarnoszarym, ledowe oświetlenie kabiny w podsufitce z przodu, lusterka w osłonach przeciwsłonecznych, obszycie kierownicy skórą syntetyczną, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne, elektryczne szyby tylne, system dostępu bezkluczykowego (KOS) z kluczem w formie karty, klimatyzację automatyczną, indukcyjną ładowarkę, przednie czujniki parkowania oraz kamerę cofania. Lista wydaje się być znacząca. Jednak ile jej elementów to ozdobniki, a nie faktycznie potrzebne i użyteczne rzeczy? Na to pytanie każdy indywidualnie musi sobie odpowiedzieć.
Zużycie paliwa słabszej wersji jest nieznacznie niższe od mocniejszej. Jednak są to takie różnice, że dzięki nieprzewidywalnym korkom oraz miejskim remontom, w praktyce pomijalne. Za to w prędkości maksymalnej oraz przyspieszeniu różnice są odczuwalne. Coltem z LPG można poruszać się - tam gdzie jest to zgodne z przepisami - z maksymalną prędkością 180 km/h (wobec 160 km/h słabszej wersji), a 100 km/h osiąga ona po 11,8 sekundy (wobec 17,1 sek.) od ruszenia. Również walor ekologiczny przemawia za mocniejszą wersją, jednak pod warunkiem jeżdżenia tylko z wykorzystaniem LPG, gdyż wtedy emitowana jest niższa emisja szkodliwych związków. W cyklu mieszanym, poruszając się spalając tylko benzynę, do środowiska wydalane jest 120 g/km CO2, 107 g/km CO2 jadąc na LPG, a słabsza jednostka napędowa emituje 118 g/km CO2.
Masz wybór. Prawda?
A zatem „drzwi otwarte” i można przebierać. Niestety nie do końca, a w zasadzie klienci decydujący się na Colta zostali pozbawieni jakiegokolwiek wyboru, oprócz koloru nadwozia. Słabsza odmiana występuje jedynie w podstawowej wersji wyposażenia (Inform) bez możliwości dokupienia do niej jakichkolwiek akcesoriów. Mocniejsza w standardzie posiada instalacje LPG i bogatsze wyposażenie. Innych opcji, ani możliwości połączenia (na przykład słabszego wariantu z lepszym wyposażeniem, czy też mocniejszego wariantu ale bez instalacji LPG) Mitsubishi nie przewidziało.
Wychodzi zatem iż powtarzane od niepamiętnych czasów zdanie, że „jak chcesz samochód taki jaki sobie wymarzyłeś, to tylko nowy skonfigurujesz w ten sposób”. Mitsubishi pokazuje, że ta prawidłowość nie obowiązuje w ich salonach, przynajmniej jeżeli chodzi o model Colt. Po prawdzie, co staje się smutną rzeczywistością, nie jest to jedyna marka na rynku mająca takie podejście do klientów.