Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

logo kdk.pl
Testy Tech Historia Prawo Felietony Inspiracje ikona szukaj
Testy Tech Historia Prawo Felietony Ekomoto Inspiracje KATALOG FIRM Cennik logo KATALOG dla kierowców SZUKAJ






Technika

Uszczelka pod głowicę



Uszczelka pod głowicę

W silnikach spalinowych występuje wiele różnego rodzaju uszczelek, a jedną z najważniejszych jest uszczelka pod głowicę. Jeżeli ulegnie ona uszkodzeniu, z wymianą nie należy absolutnie zwlekać, ponieważ może się to skończyć poważną awarią jednostki napędowej. Aby jednak nowa uszczelka należycie wywiązywała się z powierzonego jej zadania, musi być właściwie dobrana i prawidłowo zamontowana, co wymaga odpowiedniej wiedzy.

Tłokowe silniki spalinowe składają się zasadniczo z dwóch podstawowych elementów: bloku i głowicy. Blok zawsze jest pojedynczy, natomiast liczba




głowic różni się w zależności od konstrukcji silnika. W jednostkach rzędowych występuje najczęściej jedna głowica, natomiast w jednostkach widlastych i przeciwsobnych - dwie. W niektórych silnikach wysokoprężnych można się jednak spotkać z sytuacją, że każdy cylinder ma oddzielną głowicę, czego przykładem są rzędowe diesle o pojemności 2.5 i 3.1 litra włoskiej firmy VM Motori, montowane np. w Jeepach Grand Cherokee (odpowiednio, pierwszej i drugiej generacji). W przypadku jednostek stosowanych w samochodach osobowych takie rozwiązanie stanowi jednak ewenement. Powszechne jest natomiast zarówno w rzędowych, jak i widlastych silnikach napędzających ciężarówki i autobusy. Tutaj głowica może obejmować jeden lub dwa cylindry, co ma na celu obniżenie kosztów ewentualnych napraw jednostki napędowej, które nie należą do rzadkości, zważywszy na użytkowy charakter wspomnianych pojazdów i wynikające z tego przebiegi. Jeżeli bowiem któryś z cylindrów zacznie niedomagać, to aby się do niego dostać nie trzeba odsłaniać wszystkich, tylko zdemontować jedną, konkretną głowicę.

Głowica zamyka od góry komory spalania i jest przykręcona do bloku z odpowiednią siłą. Obydwa te elementy muszą przylegać do siebie równomiernie na całej




powierzchni styku, aby nie występowały pomiędzy nimi nawet minimalne nieszczelności. W tym właśnie celu stosuje się uszczelkę pod głowicę, która sprawia, że połączenie na granicy głowica-blok staje się hermetyczne, co jest konieczne dla prawidłowej pracy silnika. Należy bowiem pamiętać o tym, że z bloku biegną do głowicy kanały olejowe i wodne, którymi przepływają odpowiednio olej silnikowy i ciecz chłodząca. Owe płyny nie mogą wyciekać, mieszać się i przedostawać do komór spalania - temu wszystkiemu zapobiega właśnie uszczelka pod głowicę. Do jej zadań należy także uniemożliwianie wydostawania się spalin w miejscu połączenia głowicy z blokiem. Jest to więc dość niepozorny, ale niezwykle ważny element jednostki napędowej. Co więcej, na przestrzeni lat przeszedł on ewolucję pod względem budowy, dzięki czemu może jeszcze lepiej wywiązywać się z powierzonych mu obowiązków. Otóż dawniej podstawę uszczelki pod głowicę stanowiła fibra, która z obu stron została pokryta materiałem kompozytowym, przeważnie na bazie grafitu. Przed przegrzaniem go na styku z komorami spalania zapobiegały metalowe pierścienie ogniowe, natomiast za uszczelnienie kanałów wodnych i olejowych odpowiadał silikon. Powszechny trend zwany downsizingiem, polegający na zmniejszeniu pojemności skokowej silników, a w zamian za to wyposażeniu ich w turbosprężarkę i bezpośredni wtrysk paliwa sprawił, że jednostki napędowe stały się znacznie bardziej wysilone, a do tego w ich komorach spalania zaczęły panować jeszcze wyższe temperatury i ciśnienia. Stanowiło to oczywiście wyzwanie dla uszczelki pod głowicę, która musiała stać się jeszcze bardziej wytrzymała i odporna na niekorzystne warunki pracy. W rezultacie stworzono metalową uszczelkę składającą się z kilku warstw, których liczba wynosi od dwóch do pięciu, jednak najczęściej jest ich trzy. Typowa trójwarstwowa uszczelka zbudowana jest z blachy górnej i dolnej (obie wykonane są ze stali sprężynowej) oraz znajdującej się pomiędzy nimi aktywnej warstwy blachy falistej. Blachy górna i dolna mają na swoich zewnętrznych powierzchniach specjalne rowki, które zapewniają odpowiednie makrouszczelnienie. Dodatkowo, wspomniane blachy pokryte są z obu stron powłoką elastomerową, z tym że od strony wewnętrznej jest ona na całej powierzchni, a od strony zewnętrznej - tylko w pewnych miejscach. Warto jednak dodać, że dotyczy to głównie części na pierwszy montaż. W uszczelkach przeznaczonych na rynek wtórny zewnętrzne strony obu blach pokrywane są powłoką elastomerową w całości, co w zamyśle ma gwarantować jeszcze lepsze mikrouszczelnienie dzięki wypełnieniu falistości i nierówności na całej powierzchni styku bloku i głowicy.





Niestety, uszczelka pod głowicę czasami ulega uszkodzeniu, co wiąże się z koniecznością jej wymiany. W zależności od tego, w którym miejscu owo uszkodzenie wystąpi konsekwencjami mogą być: przedostawanie się oleju silnikowego lub cieczy chłodzącej do komór spalania; przedostawanie się oleju silnikowego lub spalin do układu chłodzenia; przedostawanie się cieczy chłodzącej do układu smarowania; wycieki oleju silnikowego lub cieczy chłodzącej, a także wydostawanie się spalin spod głowicy na zewnątrz. Wszystko to może w dłuższej perspektywie czasu doprowadzić do poważnej awarii silnika, dlatego z wymianą uszkodzonej uszczelki absolutnie nie należy zwlekać. Jak zawsze, warto postawić na część wysokiej jakości, a przy tym wykonaną w nowoczesnej technologii i pochodzącą od renomowanego producenta, takiego jak Corteco. Sama wymiana uszczelki jest dość pracochłonna i wymaga odpowiedniej wiedzy. Zgodnie ze sztuką, jednym z punktów całej operacji jest tzw. planowanie głowicy, czyli precyzyjne wyrównanie jej powierzchni styku z blokiem. Jeżeli natomiast chodzi o samą uszczelkę, to przede wszystkim należy ją odpowiednio dobrać pod kątem grubości. W tym celu trzeba dokonać bardzo dokładnego pomiaru wystawania tłoka w zewnętrznej, zwrotnej pozycji względem powierzchni bloku silnika (innymi słowy jest to odległość pomiędzy powierzchnią denka tłoka w jego górnym martwym punkcie a powierzchnią bloku silnika). Ważne jest, aby powierzchnie bloku i denka tłoka były nieskazitelnie czyste, a punkty pomiarowe znajdowały się nad osią sworznia tłokowego, co pozwala uniknąć wpływu luzu przechyłowego tłoka. Przed wykonaniem pomiaru służący do tego celu przyrząd, który ma postać czujnika zegarowego z mostkiem pomiarowym, należy wyzerować, ustawiając go na powierzchni bloku silnika. Następnie przyrząd trzeba ustawić na denku tłoka, ustalić najwyższy punkt położenia tłoka (kręcąc wałem korbowym) i odczytać wartość wskazywaną na zegarze przyrządu. Taka procedura musi zostać przeprowadzona w dwóch punktach pomiarowych na każdym tłoku. Najwyższy spośród wszystkich otrzymanych w opisany sposób wyników stanowi podstawę doboru grubości nowej uszczelki pod głowicę. Ważne jest również, aby podczas jej montażu nie zapominać o zastosowaniu nowych śrub służących do ponownego połączenia głowicy z blokiem. W przypadku starych śrub w grę wchodzi bowiem zmęczenie materiałowe lub rozciągnięcie, co oczywiście negatywnie wpływa na ich trwałość i nie daje pewności, że nadal będą dobrze wykonywać swoje zadanie. Co więcej, śruby trzeba dokręcić zarówno z odpowiednią siłą (przy pomocy klucza dynamometrycznego), jak i we właściwej kolejności - wszystko zgodnie z wytycznymi producenta samochodu. Trzeba bowiem mieć świadomość, że tylko właściwie dobrana i prawidłowo zamontowana uszczelka pod głowicę będzie mogła bez zastrzeżeń pełnić swoją rolę.

Dziękujemy firmie Corteco za pomoc przy realizacji tekstu.








Uszczelka pod głowicę












Podziel się:




Listopad 2025

Zdjęcia: Corteco; kolaż: studio.kdk.pl

Tekst pochodzi z poniższego numeru miesięcznika motoryzacyjnego:


ZOBACZ NUMER




Warte uwagi