Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

logo kdk.pl
Testy Tech Historia Prawo Felietony ikona szukaj
Testy Tech Historia Prawo Felietony Ekomoto Inspiracje KATALOG FIRM Cennik logo KATALOG dla kierowców SZUKAJ






Test

Wideorejestrator Xblitz X6 wifi - Nie tylko dla osób ze zdiagnozowanym ADD



Xblitz X6 wifi

Masz problemy z koncentracją? Praktycznie najmniejsza rzecz jest w stanie cię rozproszyć? O ile nie stanowi to problemu kiedy leży się na kanapie, to już prowadząc samochód może być to niebezpieczne. Wydaje się zatem iż Xblitz X6 wifi powinien być idealnym rozwiązaniem dla ciebie.

Pierwsze wrażenie jest znakomite. Xblitz X6 wifi nie tylko posiada metalową obudowę i został gustownie pomalowany, to również jego kształt nie jest matrycą innych wideorejestratorów. Pod tym kątem zdecydowanie się wyróżnia, i to na plus. Wydawać by się mogło, że zastosowanie metalu do budowy znacznie zwiększy jego wagę, i tutaj doświadczamy miłego zaskoczenia, gdyż waży raptem 80 gram. Wizualnie wygląda na dopracowany produkt, który dużo obiecuje i wręcz zachęca do korzystania z niego. Dodatkowo możemy podłączyć go do gniazda USB (standardowego) lub gniazda zapalniczki (przejściówka jest dołączona do zestawu). Wydaje się, że producent pomyślał o wszystkim.

Wybrakowany? Nic z tego


Jedną z największych zalet Xblitz X6 wifi jest brak w nim wyświetlacza. Naprawdę, to nie żart. Dzięki temu doskonale
sprawdzi się u osób ze zdiagnozowanym ADD (Attention Deficit Disorder - zaburzenia koncentracji uwagi), jak i tych którzy nie mogą oprzeć się i co po chwilę zerkają na ekran wideorejestratora, zupełnie nie przejmując się tym, co dzieje się przed maską prowadzonego przez nich samochodu. W każdym przypadku zwiększa on bezpieczeństwo na drodze. Pierwszych nie będzie rozpraszał, a drugich zupełnie pozbawi odruchu zezowania na niego. Dodatkowo brak wyświetlacza pozwala na praktycznie dowolne umiejscowienie go na przedniej szybie, a nawet schowanie za dotychczasowe elementy wyposażenia samochodu, jak na przykład lusterko. To chyba jeden z nielicznych przypadków, gdzie zabranie jakiegoś elementu sprawiło, że produkt stał się bardziej przyjazny i mniej konfliktowy.

Aplikacja, czyli niezbędnik. Czy jednak na pewno?


Aplikacja do wideorejestratorów – o ile w ogóle występuje - jest bardzo często jedynie dodatkiem, czasami nawet zbędnym. Pierwotnie uznaliśmy, iż w przypadku Xblitz X6 wifi jest ona konieczna, gdyż tylko dzięki niej można go skonfigurować. Konieczna jest jej instalacja, i tutaj producent przygotował dla nas test swojej wiarygodności w naszych oczach. Skanując kod QR znajdujący się w instrukcji obsługi (dostarczonej wraz z Xblitz X6 wifi) zostajemy przeniesieni na stronę, która składa się z chińskich znaczków. Korzystając z translatora można się dowiedzieć, że dzięki niej zainstalujemy

stosowną aplikację. Tylko czy mamy w sobie tyle odwagi i zaufania do Xblitz żeby bezemocjonalne to zrobić? Na szczęście jest rozwiązanie. Do współpracy z Xblitz X6 wifi służy aplikacja o nazwie DVR 2021, która znajduje się również w googolowskim sklepie Play, wystarczy ją wyszukać. Zajmuje ona trochę ponad 21 MB i jest w języku polskim. Menu aplikacji nie jest zbyt rozbudowane i bez jakiegokolwiek szkolenia, każdy kto potrafi ze zrozumieniem czytać po polsku, poradzi sobie z jej obsługą, a konfiguracja nie powinna zająć więcej niż kilka minut. Pozwala ona na ustawienie długości jednego nagranego pliku (od minuty do trzech), czy wideo ma być z dźwiękiem, zawierać czas, a urządzenie wydawać odgłosy. Dodatkowo można ustawić czas monitoringu parkowania (do 24 godzin) lub w ogóle go wyłączyć. I to w zasadzie tyle jeżeli chodzi o możliwości konfiguracyjne Xblitz X6 wifi. Aplikacja DVR 2021 pozwala również na przeglądanie nagranych filmów, robienie zdjęć oraz zgrywanie ich. Oczywiście aby to zrobić smartfon musi być połączony – za pośrednictwem wifi – z wideorejestratorem. Dla większości osób oznacza to wykonanie całej operacji siedząc wewnątrz pojazdu, bo raczej mało kto pozwoli sobie na zostawienie bez opieki samochodu z kluczykami w środku i włączoną stacyjką.

Z instalacją aplikacji nie ma co czekać i najlepiej zrobić to tuż po wyjęciu Xblitz X6 wifi z pudełka. Nie ma w tym przesady, bo przyda się ona aby wybrać właściwe do zamontowania miejsce na szybie. Naprawdę, a powody ku temu są przynajmniej dwa: brak regulacji obiektywu wideorejestratora na boki, a jedynie góra-dół oraz sposób jego montażu na taśmie dwustronnej, który sprawia że najlepiej wybrać najkorzystniejsze miejsce już za pierwszym razem.

Xblitz X6 wifi

Osoby które lubią się zamartwiać lub ich hobby jest wytykanie wszelkiego rodzaju niedociągnięć, podpowiemy jedną. Hasło do połączenia aplikacji z Xblitz X6 wifi jest wspólne dla wszystkich wyprodukowanych sztuk tego wideorejestratora. Skąd taki wniosek? Mianowicie zostało ono zapisane w instrukcji obsługi, tak jak pozostała jej treść. Tym samym, ktoś kto kiedykolwiek miał do czynienia z Xblitz X6 wifi, bez problemu może połączyć się z każdym jego egzemplarzem. Warunkiem jest tylko przebywanie w zasięgu jego wi fi. Tylko po co to robić?

Tak po prawdzie, to po zainstalowaniu aplikacji i konfiguracji Xblitz X6 wifi, jeżeli twoim niekontrolowanym odruchem nie jest sprawdzanie jak wyglądały ostatnie podróże w oku kamery, to aplikację można odinstalować. Aczkolwiek zajmuje stosunkowo niedużo miejsca na smartfonie więc... co kto lubi.

Wyniki badania


Niestety przez cały okres testu Xblitz X6 wifi nie było ani jednego słonecznego dnia. Tym samym nie udało nam się sprawdzić jak wygląda wideo zapisane w trakcie takiej pogody, jak również – co powinno być zrozumiałe - jazdy pod słońce. Przykro nam. Za to w nadmiarze trafiły się dni szare, bure i ponure. Cóż takie są uroki listopada w Polsce. Obraz zapisywany w nocy przez Xblitz X6 wifi jest wystarczającej jakości. Co prawda zawiera on wyraźne ziarno, jednak nie zaburza ono czytelności. Nie inaczej jest w standardową listopadową pogodę, w trakcie mgły, czy też przy padającym deszczu. Najkrócej ujmując w każdych warunkach w których testowaliśmy Xblitz X6 wifi nagrany przez niego obraz był zadowalający. Nic mniej i nic więcej. O ile na bliskich planach tego nie widać, to jeżeli poruszamy się po obszarze, który posiada horyzont, uwidacznia się wtedy pewna niedoskonałość zapisanego obrazu. Jest nią efekt rybiego oka, czyli zagięcie obrazu na jego obrzeżach. Nie jest ono duże, ale wyraźnie widoczne. Co jednak istotne, nie ma ono wpływu na ogólną czytelność obrazu.



Xblitz X6 wifi został wyposażony również w mikrofon. Standardowo jest on włączony, a przynajmniej tak było w testowanym egzemplarzu. Trzeba przyznać, że skutecznie zbiera on dźwięki z kabiny i nie ma problemu w odróżnieniu, nie tylko jakiej właśnie słuchało się muzyki, ale również głosów współtowarzyszy podróży. Osoby, które niekoniecznie chcą na nagraniach słuchać tych jęków, przepraszamy zacnych wokali, mogą wyłączyć mikrofon. Nie włączy się on do momentu aż sami o tym zdecydują.

Dysponowanie zasobami


Na rozdzielczość nagrywanych filmów nie mamy żadnego wpływu i każdorazowo jest to 1920 x 1080 px. Ciekawostką jest ich zapis, gdyż na karcie identyfikują się jako pliki mov, w aplikacji jako avi, a po ściągnięciu z niej zapisują się jako mp4. Spójna jest tylko ich waga, która każdorazowo wynosi trochę ponad 300 Mb dla trzyminutowego pliku.

Producent w zestawie dołączył przejściówkę z karty microSD na USB. To miło z jego strony i z pewnością przyda się ona każdemu, kto zdecyduje się na wyjęcie karty z wideorejestratora i przeglądnięcie filmów w domowym cieple. Pozostali będą mogli to zrobić na aplikacji, korzystając z wi fi. Pozwala ona również na ściągnięcie wybranego filmu na smartfona, co trwa kilka długich minut.






Dla osób które zawsze chcą mieć wszystko pod swoją kontrolą pewną niedogodnością może być brak sygnalizacji o działaniu wideorejestratora. Jedyną– jeżeli został podpięty pod gniazdo zapalniczki – jest świecąca dioda na wtyczce. Ale informuje ona tylko o dostarczeniu prądu, a nie nagrywaniu. Cóż pozostaje im tylko systematyczne sprawdzanie nagrań w aplikacji, przynajmniej do momentu aż nabiorą zaufania do działania Xblitz X6 wifi.

Diagnoza


Wydaje się, iż ten kosztujący 249 PLN (w regularnej cenie) wideorejestrator powinien zadowolić wszystkich tych którzy poszukują nieangażującego urządzenia potrafiącego w wystarczający sposób udowodnić nasze drogowe wojaże. Xblitz X6 wifi jest niewątpliwie cichym towarzyszem naszych podróży, jak płyn spryskiwacza w lecie. Niby zupełnie nieprzydatny, ale są okoliczności w których staje się niezbędny, wtedy stanie na wysokości zadania.

Specyfikacja techniczna Xblitz X6 wifi:
Rozdzielczość: FHD 1080p 1920×1080 px
Kąt widzenia: 140°
Nagrywanie w pętli: Tak
Wi-Fi: Tak
Wbudowany mikrofon: Tak
Maksymalna pojemność karty pamięci: 128 GB
Wymiary: 79 x 58 x 30 mm
Waga kamerki: 80 g







Xblitz X6 wifi

Jazda w "piękny" listopadowy dzień - zapis z Xblitz X6 wifi



Podziel się:




Grudzień 2022

Dziękujemy Xblitz za przekazanie wideorejestratora Xblitz X6 wifi do testu.

Gwarancja niezależności testu.
Oznacza ona, iż test nie był inspirowany, sponsorowany, sprawdzany oraz korygowany w jakikolwiek sposób przez firmy czy też osoby powiązane z testowanym produktem. Nie miały one również wpływu na jego kształt oraz formę.

Zobacz ostatnie numery miesięcznika motoryzacyjnego:













Warte uwagi