Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Testy Tech Historia Prawo Felietony Gazeta
Testy Tech Historia Prawo Felietony Cennik SZUKAJ





Technika

Serwisowanie okrętowego diesla



Serwisowanie okrętowego diesla

Silniki wysokoprężne wykorzystywane do napędzania statków oraz zasilania różnego rodzaju pokładowych agregatów działają według takiej samej zasady jak diesle stosowane na lądzie, ale ich serwisowanie, chociażby ze względu na gabaryty, przebiega w nieco inny sposób. Nieustanne doglądanie i sumienna obsługa to jednak konieczność. Nikt bowiem nie chce ryzykować awarii silników na pełnym morzu, ponieważ w takiej sytuacji jednostka pływająca byłaby zdana tylko na łaskę żywiołów.

27,3 metra długości, 13,5 metra wysokości, masa wynosząca 2300 ton, 14 cylindrów o łącznej pojemności 25480 litrów, moc na poziomie 109000 KM – takimi parametrami
Reklama
może się pochwalić największy silnik tłokowy świata, Wärtsilä-Sulzer 14RT-flex96C. Ten monumentalny diesel służy do wprawiania w ruch ogromnego kontenerowca „Emma Mærsk” co doskonale uzmysławia, jak potężnymi konstrukcjami są jednostki napędowe statków. To oczywiście skrajny przypadek, ponieważ mowa tutaj o absolutnym rekordziście, ale nawet bardziej typowe silniki wysokoprężne spotykane w maszynowniach jednostek pływających imponują swoją wielkością, szczególnie na tle diesli, które znamy spod masek samochodów. Zarówno jedne, jak i drugie mają taką samą zasadę działania, ale różnią się filozofią budowy i późniejszym serwisowaniem. Przykładowo, w przypadku silników okrętowych nie funkcjonuje pojęcie takie jak wymiana bloku. Nie ma bowiem możliwości wymontowania całego silnika ze statku i wysłania go do specjalistycznego serwisu. Wyjściem z powyższej sytuacji okazały się tzw. powerpacki, czyli grupy układów zintegrowane w szybkowymienne moduły. Dzięki temu istnieje możliwość wymiany chociażby pojedynczych cylindrów bezpośrednio na pokładzie statku. Specyficzną cechą tego typu silników są również okna serwisowe w bocznych częściach bloku, które zapewniają łatwy dostęp do wału korbowego. W motoryzacji jest to coś zupełnie niespotykanego. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku diesli napędzających kompresory i agregaty prądotwórcze znajdujące się na pokładzie statku. Owe silniki są bowiem bardzo podobne do tych, jakie stosuje się w samochodach ciężarowych. Właściwie jedyną istotną różnicą jest tutaj regulacja obrotów. Wiadomo, że w pojeździe obroty silnika muszą płynnie zmieniać się w zależności od obciążenia. Co prawda, obciążenie agregatu prądotwórczego na statku także ulega zmianie, w zależności od zapotrzebowania na energię elektryczną, ale mimo to regulator odśrodkowy
Reklama

utrzymuje obroty na stałym poziomie. Natomiast wtryskiwacze i pompa wtryskowa są w obu przypadkach takie same.

Z kolei w dieslach odpowiedzialnych za napędzanie statków stosuje się wtryskiwacze i pompy wtryskowe o zupełnie innej budowie niż te, które znamy z motoryzacji. Warto także dodać, że w przypadku silników mających więcej niż 12 cylindrów każdy cylinder, zgodnie z zasadą budowy modułowej, ma własną pompę wtryskową. W mniejszych silnikach montuje się z kolei jedną pompę, w której liczba sekcji odpowiada liczbie cylindrów (czyli przy 12-stu cylindrach konieczna jest dwunastosekcyjna, a tym samym największa z możliwych pompa wtryskowa). Ze względu na pożądaną niezawodność w silnikach okrętowych stosowane są mechaniczne rzędowe pompy wtryskowe, bez udziału elektroniki. Jednak nawet tak trwałe podzespoły potrafią czasami zawieść. Ich najbardziej powtarzalną usterką jest zużycie par precyzyjnych, czyli elementów tłoczących, które wytwarzają ciśnienie paliwa, a później przewodem przekazują to paliwo do wtryskiwaczy. Wstępna diagnoza pomp wtryskowych odbywa się na pokładzie w oparciu o wywiad i obserwację ich pracy. Istotną pomoc stanowią także prowadzone na bieżąco raporty o pracy napędu statku – załoga odpowiedzialna za mobilność jednostki pływającej ma listy kontrolne, które musi skrupulatnie wypełniać. Kluczowe parametry monitorowane są przez liczne czujniki ciśnienia, temperatury, oporności itd. Generalnie, pomiarowi podlega wszystko, co da się zmierzyć i jednocześnie ma znaczenie dla prawidłowej pracy silnika. Wyniki takich pomiarów są następnie wyświetlane na pulpitach kontrolnych w maszynowni, co umożliwia ich stały podgląd. Dzięki temu niedomaganie podzespołów takich jak pompa wtryskowa można z powodzeniem zdiagnozować już na pokładzie statku. Gdy jej funkcjonowanie wskazuje na usterkę, pompa zostaje wymontowana i trafia do specjalistycznego warsztatu, gdzie poddawana jest szczegółowej inspekcji na stanowisku probierczym, a następnie profesjonalnej naprawie.


Reklama



Reklama




Jednym z serwisów, który oferuje takie usługi jest Bosch Diesel Centrum Transbud Nowa Huta. Głównym profilem działalności przedsiębiorstwa jest co prawda szeroko pojęte serwisowanie wysokoprężnych silników napędzających samochody, ale dzięki posiadaniu autoryzacji Boscha, doskonałemu obeznaniu w jednostkach Diesla wszelkiej maści, długoletniemu doświadczeniu i wykwalifikowanej, otwartej na nowe wyzwania kadrze firma podejmuje się również diagnostyki i napraw pomp wtryskowych marki Bosch pochodzących z silników okrętowych. Krakowski serwis może się pochwalić między innymi przywróceniem do pełnej sprawności pomp z silników MAN Marine Diesel, które napędzają statki wycieczkowe pływające po paryskiej Sekwanie. Poza tym dokonywano tutaj napraw dwunastosekcyjnych pomp dostarczonych przez stocznie z Gdańska i Gdyni. Specjaliści z Bosch Diesel Centrum Transbud Nowa Huta świetnie sobie z tym poradzili, co jest wynikiem zarówno wiedzy i kompetencji, jak i dostępu do oryginalnych części zamiennych, których zapasem dysponuje firma Bosch. Magazyny z owymi częściami znajdują się praktycznie na całym świecie. Zgodnie ze standardową procedurą firma z Krakowa w pierwszej kolejności sprawdza dostępność potrzebnych na daną chwilę części w jednym magazynie polskim i w trzech magazynach niemieckich. Jeżeli okaże się, że w żadnym z nich nie ma poszukiwanych elementów, to wtedy wysyłany jest e-mail do biura w Warszawie, które następnie rozpoczyna poszukiwania w magazynach Boscha mieszczących się w bardziej odległych miejscach (Azja, Ameryka Północna i Południowa). Gdy niezbędne części uda się w końcu zlokalizować, zostają one zamówione i wysłane do Krakowa. Jak więc widać przynależność serwisu do sieci Bosch procentuje na wielu płaszczyznach i daje możliwość podejmowania się naprawdę nietypowych napraw, których realizacja przynosi wiele satysfakcji i przyczynia się do budowy renomy.

Serwisowanie okrętowego diesla






Podziel się:
Reklama
Kwiecień 2022

Zdjęcie: Wärtsilä



POBIERZ NUMER




Warte uwagi