Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm
Partner

Prawo

Partner:


Videorejestrator w samochodzie



Videorejestrator w samochodzie

Coraz więcej kierowców używa podczas jazdy kamery, która rejestruje trasę i zachowanie na drodze. Podyktowane jest to często własnym bezpieczeństwem podczas ewentualnych kolizji lub mandatów. Czy jednak jest to w dobie obecnych przepisów i RODO legalne? Czy na kierowcy używającym tego typu narzędzi spoczywają jakieś dodatkowe obowiązki?

Jedna z łacińskich sentencji prawnych brzmi – quod lege non prohibitum, licitum est – a znaczy to, że czego prawo nie zakazuje, to jest to dozwolone. Idąc tym tropem, żaden obecnie obowiązujący przepis prawny w Polsce nie zakazuje montażu w samochodzie videorejestratora i jego używania. Należy jednak mieć na względzie, że kwestia posługiwania się nagraniami z zamontowanego urządzenia może spotkać się już z pewnymi ograniczeniami.

Ochrona wizerunku i dóbr osobistych
Publikacja wizerunku innej osoby bez jej zgody może stanowić naruszenie jej dóbr osobistych, nawet jeśli próbujemy wykazać, że ktoś popełnił wykroczenie. Zgodnie z art. 24 kc Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.

Osoba, wobec której dokonano naruszenia (np. opublikowano w sieci nagranie z możliwym do identyfikacji
Reklama
wizerunkiem) może żądać, od osoby, która tego dokonała, aby takie nagranie usunęła, a także zadbała o usunięcie jego skutków m.in. przez złożenie odpowiedniego oświadczenia. Dodatkowo osoba, której prawa zostały naruszone może żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub datku na wskazany cel społeczny.

Walka o swoje racje – tylko w zgodzie z prawem
Niezaprzeczalnie, dzięki kamerze zamontowanej w samochodzie dużo łatwiej jest udowodnić winę np. sprawcy kolizji. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli opublikujemy w internecie nagranie lub zdjęcie „pirata drogowego”, na którym widoczne są zarówno tablice rejestracyjne, jak i wizerunek sprawcy, to możemy narazić się na odpowiedzialność cywilną. Dlatego też, zawsze należy zadbać o to, aby zarówno osoby jak i jak numery rejestracyjne nie były widoczne.

Postępowanie sądowe
W przypadku, gdy wkraczamy w ramy postępowania sądowego, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby nagrania z miejsca popełnienia czynu zabronionego dostały dopuszczone jako dowód. Taki materiał jak każdy inny podlega swobodnej ocenie sądu, jeśli zostanie dopuszczony przez sąd w poczet materiału dowodowego.

Videorejestrator a RODO
Analiza unijnego rozporządzenia wskazuje, że nie ma ono zastosowania do przetwarzania danych osobowych przez osobę fizyczną w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze, a także przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępczości, prowadzenia postępowań przygotowawczych, wykrywania i ścigania czynów zabronionych lub wykonywania kar, w tym ochrony przed zagrożeniami dla bezpieczeństwa publicznego i zapobiegania takim zagrożeniom.

Przenosząc zatem powyższe na grunt zagadnienia użytkowania kamerek trzeba zauważyć, że kierowca ma prawo używać videorejestratora i ma prawo wykorzystać takie nagranie do czynności o charakterze czysto osobistym, czego rozporządzenie unijnie nie wyłączyło.

Z drugiej strony oznacza to, że umieszczenie nagrania na blogu o charakterze zarobkowym takiego kryterium już raczej nie będzie spełniało, co uruchamia konieczność stosowania przepisów RODO, a co za tym idzie wdrożenia wszystkich wytycznych i obowiązków jakie rozporządzenie nakłada na administratora danych.

Nie można pominąć, że RODO nie ma także zastosowania do działań organów postępowania przygotowawczego, które m.in. zmierzałyby do wykrywania i ścigania czynów zabronionych, ale tutaj pojawia się pytanie o prawnie dopuszczalną możliwość przekazania takiego nagrania do organów ścigania. Kwestię tę można wyjaśnić dla przykładu art. 304 kpk, który stanowi, że każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję.

Zatem, jeżeli nasz videorejestrator uchwycił jak inny kierowca popełnia czyn zabroniony, to w zasadzie na operatorze rejestratora ciąży prawnie i społecznie uzasadniony obowiązek przekazania takiego nagrania organom postępowania przygotowawczego do wykorzystania służbowego.

Używanie videorejestratora w pojeździe posiada zarówno plusy, jak i minusy oraz wiąże się z realizacją specyficznych obowiązków. To indywidualna decyzja każdego kierowcy, może jednak stanowić jedyny dowód, gdy w sprawie mamy tylko słowo przeciwko słowu.

Podziel się:
Luty 2020

Kazus prawny przygotowany przez Zespół Prawny Availo Sp. z o.o.,
operatora programu prawnicy.Trynid.pl

Zdjęcie: topntp26 / Freepik



POBIERZ NUMER


Warte uwagi