Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm
Partner

Ekologia

Partner:


W większości przypadków za co innego odpowiada MPK, a za co innego jest rozliczane przez pasażerów



Tabor MPK

Jedna z teorii głosi, że czym efektywniejszy jest transport publiczny, tym chętniej ludzie rezygnują z poruszania się własnymi samochodami. Sprawdziliśmy jak to wygląda w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Krakowie gdzie rozmawialiśmy z jego rzecznikiem prasowym – Markiem Gancarczyk – o możliwościach przedsiębiorstwa w zakresie taboru, ochrony środowiska i za co są odpowiedzialni.

Jaką ilością autobusów dysponuje obecnie krakowska komunikacja miejska?
Marek Gancarczyk:
W tej chwili jest to prawie 560 sztuk. Zdecydowana większość z nich to autobusy z silnikami spełniającymi normę Euro 6. Do tego dochodzą jeszcze autobusy
Reklama
spełniające normę Euro 5 oraz takie, które spełniają standard Euro 5 EEV. Było to rozwinięcie normy Euro 5, które spowodowało, że autobusy wytwarzały jeszcze mniej szkodliwych substancji i były jeszcze bardziej przyjazne dla środowiska niż te spełniające zwykłą normę Euro 5. MPK takie pojazdy również kupowało. Oprócz tego we flocie, którą posiadamy są 34 autobusy hybrydowe oraz 26 elektrycznych.

Jaki jest średni wiek miejskiego autobusu jeżdżącego po Krakowie?
Zaledwie nieco ponad 3 lata. Nasze autobusy są nie tylko przyjazne dla środowiska, ale także bardzo komfortowe. Wszystkie posiadają klimatyzację, niską podłogę, platformę dla osób niepełnosprawnych, automaty biletowe, informację pasażerską i monitoring. W kwestii komunikacji autobusowej mieszkańcy Krakowa nie powinni więc zgłaszać żadnych zastrzeżeń, ponieważ mają do czynienia z najwyższym standardem.

Czy podczas wymiany floty zamawiane są autobusy mogące przewieźć więcej pasażerów niż ich poprzednicy, czy może nic się w tej kwestii nie zmienia?
Przez ostatnie lata zamawialiśmy tak naprawdę trzy rodzaje autobusów, bijąc przy okazji pewne krajowe rekordy jeśli chodzi o ich liczbę. W przeciągu trzech lat było to bowiem 350 pojazdów. Decydowaliśmy się na różne typy autobusów, począwszy od tych najmniejszych, czyli około 10-metrowych (tak jak to było w przypadku autobusów Autosan), poprzez 12-metrowe (np. Solarisy w 2016 roku czy Mercedesy w tym roku), aż po przegubowce (Volvo i Solaris). Nowe autobusy zamawialiśmy w taki sposób, aby dopasować je do linii, które już mamy, biorąc pod uwagę jakie jest na nich obciążenie jeśli chodzi o liczbę pasażerów. Innymi słowy nasze zamówienia były dostosowane do tego, co Kraków oferuje swoim mieszkańcom w kwestii komunikacji miejskiej. Na przestrzeni ostatnich lat pojemność autobusów się nie zmieniła, ale wzrosła ich liczba. Jeszcze jakiś czas temu nasza flota liczyła 500 pojazdów, obecnie jest ich o prawie 60 więcej.

Porozmawiajmy teraz o autobusach elektrycznych. Czym kierowaliście się podczas ich zamawiania?
Jeśli chodzi o autobusy elektryczne, to Kraków zdecydowanie się wyróżnia, ponieważ było to pierwsze
Reklama

miasto, które zdecydowało się na uruchomienie regularnej linii obsługiwanej wyłącznie takimi ekologicznymi pojazdami. Stało się to ponad cztery lata temu, w kwietniu 2014 roku. Na początku nie kupowaliśmy autobusów elektrycznych, tylko wypożyczyliśmy je w celu przetestowania i sprawdzenia, jak będą się spisywały w rzeczywistości. Jak najbardziej mieliśmy w planach zakup takich pojazdów na własność, a testy miały nam jedynie pomóc przygotować się w najlepszy możliwy sposób do ich kupna i późniejszej eksploatacji. Nieco ponad rok testowaliśmy je na linii 154. Jednak autobusy elektryczne pojawiały się w Krakowie już wcześniej, bo ich pierwsze testy rozpoczęliśmy już w 2013 roku. Mam tutaj na myśli pojazd marki Solaris, który pojawił się na chwilę na jednej linii.

Co było dalej?
Po zakończeniu testowania wypożyczonych autobusów zakupiliśmy cztery elektryczne 9-metrowe Solarisy. Te pojazdy sfinansowaliśmy wyłącznie z własnych funduszy, natomiast wszystkie pozostałe „elektryki” zostały zakupione w ramach dotacji unijnej. Takich autobusów kupiliśmy 20, w tym 17 o długości 12 metrów. Jako pierwsi w Polsce zamówiliśmy też elektryczne autobusy przegubowe. Decydując się na pojazdy zasilane prądem nie kierowaliśmy się na pewno czynnikiem ekonomicznym, ponieważ takie autobusy są znacznie droższe od tych napędzanych silnikami wysokoprężnymi. Przykładowo, tradycyjny 12-metrowy autobus kosztuje 1-1,2 miliona złotych, natomiast jego elektryczny odpowiednik około 2 miliony złotych. Różnica jest więc naprawdę duża. Wiadomo jednak, że Kraków ma problem z jakością powietrza, a my, za sprawą przyjaznej dla środowiska komunikacji miejskiej, chcielibyśmy się przyczynić do poprawy tego stanu rzeczy. Dlatego też zakup autobusów elektrycznych świetnie wpisuje się w politykę miasta. Zresztą krakowskie MPK ma cały czas podpisane porozumienie z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego zdeklarowaliśmy się, że będziemy w stanie kupić nawet do 161 autobusów elektrycznych. Na pewno nie poprzestaniemy więc na tym, co już posiadamy. W planach mamy poszerzanie naszej floty „elektryków”. W tym celu będziemy być może wykorzystywać także różnego rodzaju fundusze unijne. Dodatkowo, niezależnie od autobusów elektrycznych zrealizowaliśmy swoje cele odnośnie zakupu autobusów hybrydowych, co również było podyktowane troską o środowisko i czyste powietrze.

Jakie są wasze plany zakupowe na przyszły rok?



Tabor MPK

Grudzień 2018



POBIERZ NUMER


Warte uwagi