Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Wojna antenowa



Anteny w samochodzie

Ostatnimi czasy rozwój motoryzacji objawiał się przede wszystkim zwiększoną ilością elektroniki w modelach. Mamy zatem coraz więcej systemów bezpieczeństwa, systemów korygujących niewłaściwe zachowanie kierowcy, jak również umilających przebywanie w samochodzie. Ale anten? A jednak.

Praktycznie każdy zapytany o liczbę posiadanych anten w użytkowanym samochodzie, stwierdzi „jedna”. Fakt, jedna jest widoczna, ale nie jest jedyną, która wraz z nami przemieszcza wszystkie kilometry. Liczba anten w produkowanych obecnie pojazdach rzadko kiedy spada poniżej 10, a we wchodzącym właśnie do sprzedaży Seacie
Reklama
Leonie na wyposażeniu jest ich 16. Tak, szesnaście. Wydawać by się mogło, że to – delikatnie ujmując – lekka przesada, tymczasem mamy:
- 5 anten radiowych: analogowych (AM/FM) i cyfrowych (DAB),
- 1 antenę w kształcie płetwy rekina (nawigacja i pozycjonowanie (GPS), WiFi i Bluetooth, usługi telefoniczne 4G, zdalna obsługa ogrzewania),
- 3 anteny telefoniczne 4G (usługi łączności, funkcje bezpieczeństwa (połączenia alarmowe), wzmocnienie sygnału telefonicznego w urządzeniach pasażerów),
- 2 anteny Bluetooth i WiFi (łączenie systemu multimedialnego samochodu z urządzeniami podróżujących, zapewnienie funkcji obsługi bezdotykowej, Full Link i WiFi Hotspot),
- 5 anten dostępu do samochodu (zdalne otwieranie zamków w drzwiach, systemy KESSY i Digital Key - odpowiedzialne również za włączenie i wyłączenie zapłonu z pomocą immobilisera).
Obojętnie jak będziemy liczyć wychodzi 16.

Jak widać zakres „pracy”, który wykonują jest szeroki. Od zapewnienia rozrywki do kontaktu z „wielkim bratem”. „Bratem”, który bacznie monitoruje nasze postępowanie na drodze, wie dokładnie gdzie się znajdujemy i w razie konieczności będzie służył pomocą. Oby tylko, ale nie szerzmy teorii spiskowych. Ważna jest świadomość, że nie tylko telefon może na nas „donieść”, ale również (prawdopodobnie nawet skuteczniej) nasz własny, kupiony za odkładane lub pożyczone od banku pieniądze, wyśniony samochód.

Podziel się:
Maj 2020

Zdjęcie: Seat

Zobacz ostatnie numery:







Warte uwagi