Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Kontakt Cennik
> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Rynek

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem. Dla Polski to tylko ciekawostka



Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem

Świat zmaga się z koronawirusem. W batalię z niewidzialnym wrogiem, który diametralnie zmienił życie ludzi zaangażowana jest również branża motoryzacyjna. Producenci samochodów wspomagają walkę z zagrożeniem na różne sposoby. Jedni przeznaczają na nią spore sumy pieniędzy, inni przestawili się na produkcję środków ochrony osobistej czy niezbędnego sprzętu medycznego. Wszyscy mają jednak ten sam cel, którym jest jak najszybsze pokonanie koronawirusa i powrót do stanu sprzed pandemii.

Słowo „koronawirus” jest obecnie odmieniane przez wszystkie możliwe przypadki. Dotyczy to również świata motoryzacji, który jak praktycznie każda inna branża boleśnie odczuwa skutki szalejącej pandemii. Produkcja
Reklama
samochodów w zdecydowanej większości fabryk została zawieszona. Zresztą, któż miałby teraz kupować nowe auta – głowy ludzi są przecież zaprzątnięte czymś zupełnie innym. Producenci zdają sobie chyba z tego sprawę, ponieważ solidarnie zaangażowali się w walkę z koronawirusem. Dla przykładu Audi przeznaczyło na ten cel pięć milionów euro. Mają one być wykorzystywane w nagłych wypadkach związanych z pandemią. Pierwsze 600 tysięcy euro z ogólnej sumy zostało przekazane szpitalom w Ingolstadt i w Neckarsulm. Warto zaznaczyć, że Audi wspomaga nie tylko instytucje medyczne i społeczne w swoim rodzinnym regionie, ale także angażuje się w pomoc humanitarną na poziomie międzynarodowym. Poza tym niemiecka marka premium wspiera inicjatywę „sprint4local – tydzień dla Ingolstadt”, która została zapoczątkowana przez Digital Startup Center i przez IFG Ingolstadt. Celem owej inicjatywy jest wymyślenie i przedstawienie projektów pokazujących w jaki sposób region Ingolstadt może sprostać wyzwaniom kryzysu, a tym samym wyjść z niego silniejszym. Zagraniczne fabryki Grupy Audi również zapewniają wsparcie projektów lokalnych w swoich krajach. Przykładowo, Audi Brussels i Audi China kupują sprzęt medyczny dla wybranych placówek, a Audi Hungaria przekazała pieniądze na rzecz szpitala w Győr. Tego typu przedsięwzięcia są planowane także w innych lokalizacjach.

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem
Specjalistyczne maseczki ochronne produkowane przez Skoda Auto (zdjęcie: Skoda)

Natomiast Škoda podjęła się produkcji specjalistycznych masek wielokrotnego użytku z filtrem FFP3 stanowiących ochronę przed zarażeniem koronawirusem. Są one przeznaczone dla lekarzy oraz personelu medycznego. Projekt maski został opracowany przez Czeski Instytut Informatyki, Robotyki i Cybernetyki (CIIRC) oraz Politechnikę Czeską w Pradze. Cały proces, od opracowania koncepcji do certyfikacji i uruchomienia produkcji, trwał tydzień. Projekt maski o nazwie CIIRC RP95-3D został udostępniony za darmo i może być realizowany przez każdą firmę, która dysponuje jednym z trzech rodzajów drukarek 3D Multi Jet Fusion. Škoda jest jednym z niewielu właścicieli sprzętu tego typu w Czechach, w związku z czym aktywnie zaangażowała się w produkcję. Na co dzień owa drukarka służy czeskiej marce do opracowywania najnowszych prototypów aut. Teraz natomiast została przestawiona na produkcję środków ochronnych dla służb medycznych walczących z pandemią. Drukowane przez nią zestawy składają się z czterech części: maski głównej, zaślepek, adaptera mocowania wkładu filtra i pokryw wydechowych. Cały proces produkcji jest zoptymalizowany tak, aby w jednej partii powstało 60 identycznych masek. Zajmuje to szesnaście godzin, po czym następuje
Reklama

faza chłodzenia, która trwa mniej więcej tyle samo czasu. Ta powtarzalność jest niezwykle ważna, ponieważ tylko maska wykonana w ten sposób kwalifikuje się do certyfikacji. Poszczególne części są następnie wysyłane do firmy 3Dees, która zbiera komponenty od wszystkich dostawców i dba o ostateczny montaż. Gotowy produkt ochrony osobistej, który można wielokrotnie używać i dezynfekować, a którego filtry zachowują właściwości przez tydzień, są wysyłane do Ministerstwa Zdrowia, które zarządza ich dystrybucją. Škoda będzie drukować maski z filtrem tak długo jak będą one potrzebne. Warto dodać, że nie jest to wcale jedyna forma pomocy, którą w tym trudnym czasie oferuje czeska marka. Škoda wspiera bowiem również organizacje charytatywne, między innymi poprzez udostępnienie floty ponad 200 samochodów użytkowanych na co dzień w ramach platformy car sharingu HoppyGo i 150 skuterów elektrycznych z platformy BeRider. Obecnie pojazdy te są wykorzystywane przez Caritas, ADRA, Czerwony Krzyż i fundację Sue Ryder do dostarczania lekarstw i żywności dla ponad 20 miast. Oprócz tego, Škoda przekazała już ponad 10 milionów koron czeskich do ośrodków opieki społecznej oraz na zapewnienie żywności i produktów codziennego użytku osobom starszym i najbardziej potrzebującym.

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem
Produkcja respiratorów przez Seata (zdjęcie: SEAT)

W szereg inicjatyw mających na celu zahamowanie rozprzestrzeniania się koronowirusa zaangażował się też Seat. Jedną z najistotniejszych jest wsparcie hiszpańskiej służby zdrowia poprzez rozpoczęcie montażu automatycznych respiratorów w zakładach w Martorell. Kilkanaście prototypów takiego sprzętu medycznego zostało opracowanych przez zespół 150 pracowników Seata w ciągu jednego tygodnia, natomiast ostateczna wersja urządzenia powstała we współpracy z firmą Protofy.XYZ. Respirator o nazwie OxyGEN jest wytwarzany na odpowiednio dostosowanej linii montażowej, która jeszcze niedawno służyła do produkcji samochodowych ram pomocniczych. Do jego montażu wykorzystywane są elementy aut, takie jak wałek główny skrzyni biegów czy zmodyfikowany silnik wycieraczek do szyb. Na każdy wyprodukowany respirator składa się ponad 80 elementów elektronicznych i mechanicznych, które podlegają dokładnej kontroli jakości oraz sterylizacji UV. Nowy projekt respiratora jest obecnie poddawany testom umożliwiającym wykorzystanie sprzętu w szpitalach. Niezależnie od tego procesu trwa montaż kolejnych egzemplarzy urządzenia.

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem
Produkcja respiratorów przez Seata (zdjęcie: SEAT)

Wszystkie te projekty są doskonałymi inicjatywami, jednak mają na względzie wsparcie przede wszystkim lokalnego rynku. Rynku, na którym działa fabryka i producent. To on dla nich jest obecnie najważniejszy i nie powinno to nikogo dziwić. Polska, będąca dla nich praktycznie tylko rynkiem zbytu, może wyłącznie zazdrościć Czechom, Hiszpanom czy też Niemcom, że na swoim terenie rozlokowane są fabryki tych producentów. Zazdrościć i żałować, że fabryki motoryzacyjne praktycznie nie istnieją w naszym kraju. Jesteśmy w sytuacji zwiedzającego, który słyszy peany na temat oglądanych produktów wiedząc, że może je tylko oglądać, ale nie skorzysta z nich. Ot po prostu taka ciekawostka, nie mająca większego wpływu na nasze życie w przewidywalnym terminie.

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem
Produkcja respiratorów przez Seata (zdjęcie: SEAT)

Audi, Skoda i Seat walczą z koronawirusem
Respiratory Seata (zdjęcie: SEAT)

Podziel się:
Kwiecień 2020

Źródło i zdjęcia: Audi, SEAT, Skoda

Zobacz ostatnie numery:







Warte uwagi