Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Testy Tech Historia Prawo Felietony Gazeta
Testy Tech Historia Prawo Felietony Cennik SZUKAJ





Test

Mata wygłuszająca silnika - Cichosza



Mata wygłuszająca silnika

Mata wygłuszająca silnik, to jeden z tych elementów samochodu, który jest praktycznie niezauważony przez większość kierowców. Tymczasem jest ona odpowiedzialna za nasz komfort akustyczny w samochodzie i co gorsza, stała się jedną z ulubionych potraw kun, co wpływa nie tylko na estetykę samochodu po podniesieniu maski.

Przez długi okres czasu, każdy kto postanowił wymienić matę wygłuszającą silnik miał do wyboru tylko dwie możliwości: kupno oryginalnej, używanej lub nowej. Na szczęście ten etap mamy już za sobą, bo na rynku działają firmy, które stanowią alternatywę oferując
Reklama
uniwersalne maty wygłuszające silnik. A co najważniejsze maty przez nie oferowane posiadają stosowne atesty i badania, przynajmniej jeżeli chodzi o firmę Standardplast, której produkt wybrałem do testu. Jedną z jej właściwości jest zastosowanie do produkcji materiałów samogasnących. Jak okazało się, bo zaufanie zaufaniem, ale wypada to sprawdzić, w trakcie testu faktycznie zastosowany materiał był samogasnący i trudnopalny.

Wybierając do montażu element uniwersalny trzeba liczyć się z faktem, iż jego montaż będzie wymagał od nas większej ilości pracy aniżeli ten dedykowany konkretnemu modelowi. Nie inaczej było tym razem i nie można tego traktować jak zarzut. Ważne zatem aby odpowiednio się przygotować do montażu. Jak postanowiłem skorzystać z wyspecjalizowanej firmy i był to doskonały ruch. Przypuszczam, a nawet jestem pewny, że gdybym miał sam montować matę, to robiłbym to do tej pory albo ciągle jeździł ze starą pod maską. Może to wina mojej słabej psychiki, może tego że nie potrafię ładnie wycinać, a może modelu samochodu który został wytypowany do umieszczenia w nim maty (Honda Accord VII generacji). Jednak fachowcy dlatego są fachowcami, że potrafią rozwiązywać niedoskonałości, a te niestety pojawiły się. Pierwszym okazała się konstrukcja maski Accorda, której wygląd od spodu przypomina sieć pająka. Trzeba dużej dozy cierpliwości i pewnej ręki aby w odpowiednie miejsca najpierw dociąć kształt, a następnie umieścić w nich matę butylową (wymaga osobnego
Reklama

zakupu). Następnym zadaniem było docięcie maty do kształtu maski. Tutaj pojawiła się kolejna trudność: miejsca przeznaczone do przycięcia maty nie do końca odpowiadały kształtowi który chcieliśmy uzyskać, a – pomimo mojego zapytania – wykluczyli cięcie jej po miejscach do tego nie przeznaczonych. Jak stwierdzili „można, ale oni nie będą wykonywali pracy, która nie będzie dawała długotrwałego efektu”. Kropka, z takim argumentem nie miałam zamiaru dyskutować. Finalnie udało się wypracować kompromis, może nie idealny, ale zadowalający i satysfakcjonujący. Wydawało się że wszelkie perturbacje są już za nami i pozostało tylko osadzić matę na masce. Niestety mocowanie jej w Accordzie kołkami stoi, co poskutkowało faktem, iż kołków – dostarczonych wraz z matą – zabrakło i musieliśmy dodatkowo posiłkować się fabrycznymi.

Jakość wykonania uniwersalnej maty wygłuszającej silnik firmy Standardplast wzbudza zaufanie już od samego rozpakowania. Nie inaczej jest po zamontowaniu jej w samochodzie. Wydaje się być dobrą alternatywą dla oryginalnych mat wygłuszających, jednak stopień trudności montażu określa konstrukcja maski samochodu i dobrze jest to sprawdzić – a przynajmniej ja tak zrobię następnym razem – wcześniej. Pomimo przygotowania się do montażu i zabezpieczenia kleju, nożyczek i jeszcze paru innych rzeczy, jeżeli nie masz zdolności manualnych i nie lubisz wykonywać tego typu prac, zdaj się na fachowców, a nie próbuj zaoszczędzić samodzielnie przeprowadzając instalację. To będzie pozorna oszczędność, a finalnie może okazać się że efekt końcowy nie będzie zadowalający. W moim przypadku każdy z wyborów – tak maty, jak i firmy, która ją montowała - okazał się trafiony i dodatkowo Accord po podniesieniu maski wygląda estetycznie, a nie jakby miał na niej przyklejone spaghetti.



Mata wygłuszająca silnika

Goła maska po ściągnięciu fabrycznej maty wygłuszającej...

Mata wygłuszająca silnika

... i z zamontowaną nową firmy Standardplast



Podziel się:
Reklama
Czerwiec 2021



POBIERZ NUMER


Warte uwagi