Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Testy Tech Historia Prawo Felietony Gazeta
Testy Tech Historia Prawo Felietony Cennik SZUKAJ





Test

Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline - Jedyny w garażu?



Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline

Volkswagen Polo jest na rynku od 1975 roku. Obecna generacja, zaprezentowana 4 lata temu, to już szóste wcielenie tego miejskiego auta. Czyli dość dawno temu, jak na obecne tempo zmian w świecie motoryzacji. Aby móc skutecznie konkurować z mocnymi konkurentami Volkswagen wprowadził ostatnio delikatne zmiany, które głównie zauważymy we wnętrzu auta. A więc przyjrzyjmy się tegorocznej odsłonie Polo.

Po każdych zmianach, jakie Volkswagen wprowadza w tym modelu, staje się on coraz dostojniejszy i bardziej elegancki. Sami popatrzcie na zdjęcia. Z przodu zastosowano
Reklama
nowy wzór w pełni ledowych reflektorów, których pasek do świateł dziennych jest ułożony tak, aby jego kontynuacją był chromowany pas idący przez całą atrapę silnika do momentu napotkania ogromnego logo producenta. Z tyłu wzrok przykuwają również w pełni ledowe lampy o bardzo ciekawej stylistyce. Niestety, tuż obok znajdziemy element, którego po prostu nie cierpię. Udawane końcówki układu wydechowego.

We wnętrzu miejsca jest wystarczająco dużo dla czwórki osób. Z przodu mamy do dyspozycji bardzo wygodne i nieźle wyprofilowane fotele, które nie tylko są wygodne do codziennego użytku, ale również na dalszych trasach. Z tyłu znajdziemy bardzo dobrze wyprofilowaną kanapę, na której śmiało mogą podróżować dwie dorosłe osoby, nawet o moim wzroście (185 cm). Nie będzie również problemu z zapakowaniem wszystkich bagaży do jakże pojemnego i ustawnego bagażnika o pojemności 351 litrów.

Spójrzmy teraz na deskę rozdzielczą, bo tutaj pojawia się najwięcej nowości. Są nimi przede wszystkim w pełni cyfrowe zegary. Mimo moich niechęci do tego rozwiązania muszę przyznać, że wyglądają nieźle i są czytelne w każdych warunkach pogodowych. Konsola środkowa to połączenie nowoczesności i tradycji. Nowoczesność to sporych rozmiarów dotykowy
Reklama

ekran obsługujący radio (wyposażone w Android Auto) oraz inne multimedia auta. Poniżej wstawiono bardzo prosty i wygodny panel sterowania automatycznej klimatyzacji. Tapicerka i plastiki jakie zostały wykorzystane we wnętrzu Polo są naprawdę na bardzo wysokim poziomie i nieźle spasowane.

Testowane Polo napędza trzycylindrowy, doładowany silnik 1.0 o mocy 115 KM i momencie obrotowym 200 Nm. Napęd oczywiście na przednie koła. Według producenta czas przyspieszenia do 100 km/h wynosi 9,3 sekundy a prędkość maksymalna to 197 km/h. Polo wyposażone jest w bardzo dobrze pracującą, manualną przekładnię o sześciu przełożeniach. Dzięki doładowaniu elastyczność jest bardzo dobra. Bez problemów jesteśmy w stanie wykonać bezpieczny manewr wyprzedzania.

Średnio podczas testu spalanie wynosiło około 5,2 litra na każde 100 kilometrów. Co przy pełnym 40-litrowym baku pozwala na przejechanie około 750 kilometrów bez obawy o szukanie stacji paliw. Rewelacyjny wynik jak na samochód typowo miejski.

Podsumowując, jedno wiem na pewno. Volkswagen Polo bez problemów może służyć jako jedyne auto w rodzinie. Jest wystarczająco przestronny, aby bez nerwów realizować nawet dłuższe wyjazdy wakacyjne. Szkoda tylko, że w tej wersji wyposażenia jest tak drogi (ponad 80 tys. złotych!).

Reklama




Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline Volkswagen Polo 1.0 TSI Highline


Podziel się:
Reklama
Maj 2021

Tekst: Zbigniew Cukrowski
Zdjęcia: Krzysztof Ławnik



POBIERZ NUMER


Warte uwagi