Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Kontakt Cennik
> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Pieniądze

Ile zarabiają dealerzy



Ile zarabiają dealerzy

W branży motoryzacyjnej, na rynku lokalnym, to dealerzy samochodów uważani są za hegemonów. To oni generują największe zyski, a ich biznes jest najbardziej stabilny. Czy może być inna opinia skoro ich obiekty „ociekają” aluminium i szkłem i są uważane za jedne z najnowocześniejszych, a w ich wnętrzach – niejednokrotnie – pracuje więcej osób niż w porównywalnych wielkościowo sklepach innych branż? Polacy (ale chyba nie tylko) lubią liczyć pieniądze innym. Policzmy zatem ile zarabiają dealerzy, bo patrząc się z zewnątrz, muszą to być duże sumy. Czy tak jest faktycznie?

Pomimo że rok 2019 dawno już za nami i firmy powinny już opublikować dane finansowe z niego, pandemia skutecznie to storpedowała. Decyzją rządu został przesunięty termin na składanie powyższych raportów, z czego skrupulatnie skorzystała większość z nich. Dlatego, aby uzyskać pełnię obrazu, w zestawieniu przyjęliśmy
Reklama
kompletne sprawozdania za 2018 rok. Na analizę sprawozdań finansowych za 2019 przyjdzie jeszcze czas, nie zapomnimy o nich.

Aby zaistnieć w rankingu 50 największych firm dealerskich w Polsce za rok 2018 trzeba było sprzedać minimum 2 388 samochody. Tyle właśnie sprzedał ostatni na liście Polbis Auto – dealer Skody działający w Olsztynie i Toruniu. Największą sprzedaż – 24 771 samochodów - wykazała Grupa Krotoski-Cichy będąca dealerem 5 marek, które oferuje w 16 lokalizacjach. Druga na liście – Grupa PGD-IP – sprzedała o 4 134 samochodów mniej i zakończyła 2018 rok ze sprzedażą 20 637 aut. Sama sprzedaż nie stanowi jeszcze o zyskowności (a to nas najbardziej interesuje) całej firmy. Do niej dochodzą również m.in. przychody generowane przez serwis, sprzedaż części, ubezpieczeń jak i finansowania zakupów przez klientów (leasingi i kredyty).

49 z 50 firm dealerskich, które znalazły się w rankingu działają w więcej niż jednej lokalizacji. Wyjątkiem jest firma Gall-Icm (41 miejsce), która nie tylko działa w jednej lokalizacji (Wrocław), ale również jest dealerem jednej marki (Skoda). Ona również – jako jedna z nielicznych – opublikowała sprawozdanie finansowe za 2019 rok. Co z niego wynika? Względem roku 2018, w roku 2019 nieznacznie wzrosła sprzedaż osiągając wartość 229 360 684,76 PLN (213 755 787,13 w 2018 roku), co przełożyło się na zwiększenie zysku do 7 364 787,26 PLN, wobec 4 345 469,42 PLN w 2018 roku. Dla porównania Toyota Nowakowski (brak na liście) w 2018 roku odnotowała sprzedaż w wysokości 143 172 408,61 PLN i stratę 608 882,39 PLN. Czy zatem na Toyocie nie da się zarobić? Niekoniecznie. Niech przykładem będzie krakowski dealer Toyoty (1 salon, nienotowany w rankingu), który w 2018 roku zatrudniał 66 osoby, a na ich wynagrodzenia przeznaczył 3 830 943,96 PLN i przy sprzedaży ogólnej 95 924 676,37 PLN wykazał 1 277 567,02 PLN zysku.

Analiza sprawozdań finansowych przynosi czasami zadziwiające wyniki. Okazuje się, że niektóre firmy generują ciekawe przychody z działania niezwiązanego bezpośrednio z prowadzeniem stacji dealerskiej. Przykładowo firma Auto Centrum Golemo uzyskała 653 935,77 PLN z najmu oraz usług reklamowych, a firma Anwa z działalności reklamowej (przychód 311 500,18 PLN) oraz budowlanej (491 052 PLN) co w sumie dało 802 552,18 PLN dodatkowego przychodu. Sprawozdania pokazują również jak firmy gospodarują środkami. Jedną z pozycji w nich jest koszt związany z badaniem
Reklama

sprawozdania finansowego. I tak przykładowo, firmę Autorud z Rzeszowa kosztowało ono 15 000 PLN netto, Anwę 8364 PLN, Auto Centrum Golemo 9000 PLN netto, Grupa PGD zapłaciła 42 000 PLN, Auto Special 16 000 PLN, a Plichta – 27 060 PLN. Jak widać wysokość kosztu nie jest uzależniona ani od przychodu wykazanego przez firmę, liczby sprzedanych samochodów, czy też zysku.

Zanim sprawdzimy jak wyglądają zyski (lub straty) firm dealerskich sprawdźmy koszty, które ponoszą na wynagrodzenia. W firmie Anwa średnio przez rok pracownik zarobił 58 044,60 PLN, czyli 4837 PLN miesięcznie. W 2018 roku Grupa PGD zatrudniała 728 osoby na wynagrodzenia których przeznaczyła 52 948 105,65 PLN. Oznacza to, że średnie roczne wynagrodzenie wyniosło 72 730,91 PLN, czyli 6060,91 PLN miesięcznie. W największej firmie dealerskiej 2018 roku (Grupie Krotoski-Cichy) pracowały 625 osoby, na wynagrodzenia których przeznaczono 51 692 486,39 PLN. Zatem średnia roczna wypłata wynosiła 82 727,98 PLN, co dawało kwotę 6 892,33 PLN miesięcznie.

Przejdźmy jednak do konkretów, czyli ile zarabiają firmy dealerskie. Najlepiej zobrazuje to tabela:
Ile zarabiają dealerzy
Słowo wyjaśnienia: bezpośrednie wyliczenie jak dochodowe jest prowadzenie firmy dealerskiej jest praktycznie niemożliwe. Jedna osoba może być udziałowcem w paru firmach, a i sama firma może prowadzić kilka salonów. Powoływane są również osobne spółki do prowadzenia salonów w różnych lokalizacjach. Niech za przykład posłuży Grupa Plichta, czyli 4 największa firma dealerska. W skład grupy wchodzi 8 podmiotów z czego jeden nie jest spółką, a tym samym nie ma obowiązku publikować sprawozdań finansowych. Dlatego przyjęliśmy i pokazaliśmy ile zarabiają poszczególne firmy, co nie ma bezpośredniego przełożenia na zasobność portfela ich właścicieli.

Patrząc się tylko na wartości bezwzględne, a w szczególności (oprócz Toyoty Nowakowski, która zanotowała stratę) na zysk netto, można dostać zawrotu głowy. Bo któż pogardziłby miesięcznym zyskiem wynoszącym prawie 55 798 PLN? A to tylko dane od podmiotu, który wykazał
Reklama

najmniejsze. Niestety nie jest tak kolorowo. To zysk firmy, czyli kwota przypadająca do podziału na wszystkich wspólników. Dodatkowo średni procent zysku w stosunku do sprzedaży ogółem wynosi 1,18%, a u żadnego podmiotu nie był większy niż 2,8%. Oznacza to, że wydając 1000 PLN w stacji dealerskiej średnio w kieszeni właścicieli zostaje z powyższej transakcji 11,8 PLN. Tak, jedenaście złotych i osiemdziesiąt groszy, którymi muszą podzielić się wszyscy wspólnicy.

Prowadzenie stacji dealerskiej jest dochodowe, jednak jej zysk oparty jest na dużym obrocie, którego przeważającą część stanowi sprzedaż samochodów. Tym samym jej dochodowość – z małymi wyjątkami – jest ściśle uzależniona od wysokości sprzedaży. Jeżeli ona będzie mała, przy dużych kosztach prowadzenia działalności, zysk szybko będzie minimalny lub przerodzi się w stratę. To ryzyko, na które żaden z dealerów nie ma wpływu, a od którego uzależniona jest jego działalność.



Ile zarabiają dealerzy

Podziel się:
Maj 2020

Źródła: Ranking największych dealerów 2018 Dealer Consulting Group, sprawozdania finansowe Ministerstwa Finansów

Zdjęcie źródłowe: prostooleh /Freepik. Kolaż: studio.kdk.pl



POBIERZ NUMER


Warte uwagi