Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Test

Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style - Ten trzeci



Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style

Czeska marka, idąc za coraz większą popularnością aut takich segmentów jak crossover czy SUV, nie zwalnia tempa i po modelach Kodiaq i Karoq postanowiła wprowadzić do oferty kolejny, Kamiq. Jest to najmniejszy z obecnie oferowanych crossoverów tej marki. Czy wart jest naszej uwagi?

Standardowo zacznijmy od stylistyki, która według mnie jest dość kontrowersyjna jak na tego producenta. Szczególnie jak patrzymy na auto z przodu. Projektanci Škody puścili tutaj nieco wodze swojej fantazji i upodobnili swoje dzieło do modeli innych marek z tego segmentu. Podobnie jak w Hyundai’u Kona czy Citroenie C3 Aircross podzielili
Reklama
reflektory auta na dwie części. Górny pasek to w pełni LEDowe światła do jazdy dziennej zintegrowane z dynamicznymi kierunkowskazami (tzw. pływającymi). Poniżej umieszczono reflektory główne, również w nowoczesnej technologii LED. Całości wizerunku dopełnia element charakterystyczny dla marki: mocno zaakcentowana atrapa silnika z chromowaną obwódką. Linia boczna Kamiqa przypomina mniejszą Fabię Kombi z wyraźnym przetłoczeniem ciągnącym się od maski aż do tylnych świateł. Tylna część nadwozia to z kolei nic innego, jak pomniejszona Scala. Identyczne kształty świateł LED oraz zastąpienie logo marki napisem ŠKODA nie budzą wątpliwości.

Zajrzyjmy teraz do wnętrza. Dzięki wykorzystaniu modularnej platformy MQB A0 środek oferuje nam niesamowicie dużo miejsca, zważywszy na wymiary zewnętrzne auta (długość to tylko 4.2 metra). Autem śmiało mogą podróżować cztery dorosłe osoby plus dziecko. A w takim podróżowaniu na pewno będą pomagać bardzo wygodne i rewelacyjnie wyprofilowane przednie fotele oraz odpowiednio ukształtowana tylna kanapa. Z tyłu jedyną wadą, jaką da się odczuć jest mocno wystający tunel środkowy, który znacznie ogranicza przestrzeń na nogi dostępną dla środkowego pasażera. Za to pozostali siedzący z tyłu mają do dyspozycji rozkładane, „lotnicze” stoliczki! Na bagaże wygospodarowano aż 400-litrowy bagażnik o regularnych kształtach. Dostęp do bagażnika jest bardzo prosty dzięki wysoko unoszącej się klapie oraz niezbyt dużemu progowi.

Deska rozdzielcza to kolejny element przeniesiony niemal bez zmian ze Scali. W testowym egzemplarzu Kamiqa zainstalowano opcjonalne wirtualne zegary, które można w dowolny sposób konfigurować. Mimo że nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania, muszę przyznać, że jest niesamowicie czytelne niezależnie od pory dnia i warunków panujących poza autem. Škoda Kamiq to drugi po wcześniej wspomnianej Scali model, który uległ modzie na wystający „tablet” na konsoli środkowej. Dzięki temu ograniczono
Reklama

liczbę przycisków na konsoli środkowej, a wszystkie funkcje są obsługiwane przez dotykowy ekran o przekątnej 9,2”. Poniżej znajduje się panel obsługi dwustrefowej, automatycznej klimatyzacji.

Jakość wykonania, jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić, jest bardzo dobra i zbytnio nie ma do czego się przyczepić. Plastiki są nawet miękkie i bardzo dobrze spasowane, a materiałowa tapicerka miła dla oka i łatwa do utrzymania w czystości.

Przejdźmy teraz do silnika. W Polsce klient do wyboru ma tylko silniki benzynowe i wyłącznie napęd na przednie koła. Wszystkie silniki są turbodoładowane, dwa z nich dysponują trzema cylindrami, jeden jest 4-cylindrowy. Moce wahają się od 95 do 150 KM. Mnie przypadła odmiana 3-cylindrowa o pojemności jednego litra i mocy 115 KM, z manualną skrzynią biegów. Silnik ten jest mi bardzo dobrze znamy, wielokrotnie miałem z nim do czynienia w Fabiach. Testowana jednostka według mnie jest genialna. Zapewnia bardzo przyzwoite osiągi. Począwszy od przyśpieszenia do pierwszych 100 km/h w 9,9 sekundy po bardzo dobrą elastyczność, którą zapewnia 200 Nm momentu obrotowego. Auto zostało wyposażone w 6-biegową skrzynię biegów, która owszem jest bardzo płynnie pracująca, ale zauważyłem jednak wadę, z którą nie miałem do czynienia w Fabii z tą samą jednostką. Otóż tutaj kierowca jest zmuszony do bardzo częstej zmiany biegów, co nie każdemu przypadnie do gustu, szczególnie jeżdżąc głównie w mieście.



Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style Škoda Kamiq 1.0 TSI 115 KM Style

Podziel się:
Kwiecień 2020

Tekst: Artur Ławnik
Zdjęcia: Krzysztof Ławnik



POBIERZ NUMER


Warte uwagi