Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

Kontakt Cennik
> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Poradnik

Oświetlenie zewnętrzne samochodu, to nie ozdoba jak lampki choinkowe



Oświetlenie zewnętrzne samochodu

Jak ważną rolę pełni oświetlenie zewnętrzne samochodu jesteśmy w stanie się przekonać w sezonie jesienno-zimowym. Zmrok zapada wtedy bardzo wcześnie, a ilość dni z ograniczoną widocznością – deszczowych, mglistych – jest większa niż w pozostałej części roku. Wtedy też okazuje się, że nie widzimy tylu detali aby bezpiecznie poruszać się i parkować samochód. Czy możemy temu zaradzić?

Robert Lorenc: Czy powinniśmy we własnym zakresie kontrolować oświetlenie zewnętrzne naszego pojazdu?
Tomasz Dziadur (kierownik Bosch Car Service Transbud Nowa Huta):
Oczywiście, to bardzo rozsądna praktyka, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, gdy szybko zapada zmrok. W tym okresie dobra kondycja i właściwie ustawienie świateł są szczególnie istotne. Sami niejednokrotnie się irytujemy, gdy widzimy na drodze samochód z nieprawnym lub niewłaściwie wyregulowanym oświetleniem. Nie dopuszczajmy więc do sytuacji, aby w przypadku naszego auta było podobnie. Samodzielnie możemy
Reklama
sprawdzić głównie to, czy wszystkie żarówki w reflektorach się świecą. Jeżeli okaże się, że z żarówkami wszystko jest w porządku, a mimo to oświetlanie drogi nie jest wystarczająco skuteczne, to należy udać się do serwisu w celu ich regulacji, wymiany żarówek bądź ich prawidłowego montażu. Teoretycznie montaż nowych żarówek to nic trudnego, ale okazuje się, że podczas tej czynności użytkownicy samochodów często popełniają błędy. Szczególnie dotyczy to żarówek typu H7, które potrafią niewłaściwie zamontować

Czy w miejsce „H-siódemki” można zamontować żarówkę o innym oznaczeniu?
Nie. Co więcej, nie ma nawet takiej możliwości, ponieważ nie będzie ona pasować do mocowania.

Żarówki zawsze należy wymieniać parami, czy można pojedynczo?
To zależy. Jeżeli w samochodzie mamy zamontowane standardowe żarówki i jedna z nich się przepali, to wtedy możemy wymienić tylko ją, ponieważ będzie ona świecić tak samo, jak ta po przeciwnej stronie. Zupełnie inaczej jest w przypadku, gdy korzystamy z mocniejszych żarówek, takich jak Bosch Gigalight 120 (+120% więcej światła). Jeżeli jedna z nich odmówi posłuszeństwa, a w jej miejsce zamontujemy zwykłą żarówkę, to od razu zauważymy różnicę w świeceniu pomiędzy jednym a drugim reflektorem. Przepisy nie wymagają co prawda, aby obydwa świeciły równomiernie, ale zdrowy rozsądek podpowiada, co innego. Dlatego w tym przypadku warto byłoby wymienić żarówki po obu stronach. Podobnie jest z lampami wyładowczymi (ksenonowymi). Ich zużycie następuje stopniowo co objawia się zmianą barwy emitowanego przez nie światła. W związku z tym, gdy jeden „ksenon” zacznie niedomagać, to zgodnie ze sztuką należy wymienić obydwa. W przeciwnym wypadku reflektory będą emitować światło o różnym natężeniu i barwie. Należy mieć również na uwadze, że żywotność prawego i lewego „ksenona” jest mniej więcej taka sama. Jeżeli więc jeden nadaje się już do wymiany, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem drugi wkrótce podzieli jego los. Lepiej więc od razu wymienić obydwa i mieć spokój.

Wspomniał pan o żarówkach Bosch Gigalight 120 dających 120% więcej światła. Czy zwiększona moc nie jest tutaj okupiona mniejszą żywotnością lub nawet ryzykiem przyspieszonego wypalenia odbłyśnika w reflektorze?
O odbłyśnik nie należy się obawiać, gdyż nic złego mu się nie stanie. Jeżeli natomiast chodzi o żywotność takich żarówek, to Bosch uczciwie przyznaje, że jest ona mniejsza niż w przypadku
Reklama

standardowych produktów. Póki co nie da się tego przeskoczyć. Mimo to szczerze polecam montaż mocniejszych żarówek, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Sam z nich korzystam i jestem naprawdę zadowolony. Takie żarówki są nieco droższe niż zwykłe, ale bez najmniejszych wątpliwości czynią jazdę bezpieczniejszą, ponieważ po zmroku pozwalają szybciej dostrzec pieszego lub jakąś przeszkodę na drodze, a to z kolei pomaga uniknąć wypadku. Różnica w świeceniu jest tutaj naprawdę łatwo zauważalna. Aby się o tym przekonać wystarczy w jednym reflektorze zamontować mocniejszą żarówkę, a w drugim pozostawić standardową. Następnie należy włączyć światła, stanąć przed autem i spojrzeć na obydwie lampy. Porównanie emitowanego przez nie światła powinno nam rozwiać wszelkie wątpliwości co do sensu montażu mocniejszych żarówek. Pamiętajmy jednak o pewnej bardzo ważnej kwestii. Mianowicie, nawet najlepsza i najmocniejsza żarówka nie zapewni właściwego oświetlenia drogi, jeśli odbłyśnik reflektora będzie wypalony, a klosz zmatowiały. Dlatego też w pierwszej kolejności powinniśmy doprowadzić lampy naszego pojazdu do właściwego stanu, a dopiero później zakładać nowe, mocniejsze żarówki. W przeciwnym razie jest to pozbawione sensu.

O tym, jak ważne są światła w samochodzie świadczy chociażby coroczna akcja, którą przeprowadzacie wspólnie z policją. Czego ona konkretnie dotyczy?
Zgadza się. Od kilku już lat w okresie jesiennym nasza okręgowa stacja kontroli pojazdów przy współpracy z policją przeprowadza akcję „Świeć przykładem. Bezpieczny na drodze”, w ramach której można do nas przyjechać na darmową kontrolę i regulację zewnętrznego oświetlenia. Prowadzona będzie w soboty 9 oraz 16 listopada i serdecznie wszystkich zapraszam do skorzystania z niej.



Podziel się:
Listopad 2019



POBIERZ NUMER


Warte uwagi