Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Historia

Renault Espace I - I pomyśleć, że mogło go w ogóle nie być...



Renault Espace I

Kojarzą się z praktycznością, funkcjonalnością i maksymalnym wykorzystaniem przestrzeni. Zostały stworzone z myślą o rodzinach, którym nie wystarcza już nawet duże kombi, ale nie chcą zamieniać go na osobową wersję samochodu dostawczego. Minivany, bo to o nich mowa, już od kilku dekad wychodzą naprzeciw takim potrzebom, a jednym z najbardziej znanych jest bez wątpienia Renault Espace.

Dziś w świecie motoryzacji niepodzielnie rządzą SUV-y. Modne pseudoterenówki zawładnęły sercami klientów i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej
Reklama
przyszłości miało się to zmienić. „Suvomanię” boleśnie odczuwają jednak samochody innych klas, które notują spadek popularności właśnie na rzecz Sport Utility Vehicles. Dotyczy to m.in. minivanów. Na efekty nie trzeba było długo czekać - auta tego segmentu coraz częściej są wycofywane przez producentów z gam modelowych, a ich miejsce zajmują SUV-y. Czy taki los czeka również jedną z ikon samochodów klasy MPV, czyli Renault Espace? W swojej najnowszej, piątej odsłonie słynny francuski model nie jest już typowym minivanem, tylko crossoverem łączącym w sobie cechy pojazdów typu MPV i SUV. Zyskał na tym styl, ale przestronność oberwała rykoszetem. Renault doszło jednak do wniosku, że obecnie właśnie taka koncepcja ma większe szanse na powodzenie. Przed 35-ciu laty, gdy debiutował pierwszy Espace, było zupełnie inaczej. Wtedy za priorytet stawiano sobie wygospodarowanie jak największej ilości miejsca dla pasażerów oraz zapewnienie im mnogości funkcjonalnych rozwiązań. Trzeba przyznać, że cel zrealizowano we wręcz perfekcyjny sposób. Co więcej, starania konstruktorów w pełni się opłaciły, ponieważ samochód odniósł niekwestionowany sukces rynkowy. Początki Espace’a nie były jednak łatwe, a historia jego powstania jest dość skomplikowana. Wszystko zaczęło się w drugiej połowie lat 70., kiedy to w brytyjskiej filii Chryslera zainicjowano projekt o nazwie „Supervan” mający na celu stworzenie samochodu klasy MPV przeznaczonego na europejski rynek. Niedługo później, w 1978 roku, Chrysler Europe - a więc Chrysler UK oraz francuska Simca - został nabyty przez koncern PSA (utworzony w 1976 roku w wyniku przejęcia Citroëna przez Peugeota). Nowy właściciel nie zamierzał kontynuować produkcji i sprzedaży samochodów pod dotychczasowymi nazwami, reaktywując w ich miejsce markę Talbot. Rozpoczęty przez Chryslera projekt „Supervan” nie został na szczęście zarzucony - jego kontynuowaniem zainteresowany był Peugeot. Zadanie to powierzono firmie Matra, współpracującej wcześniej z Simcą. Co do dalszych losów auta źródła nie są zgodne. Według jednych Matra zaczęła rozwijać otrzymany projekt, według innych - niezależnie i od podstaw opracowała własną wizję minivana. Bardziej wiarygodna
Reklama

wydaje się jednak pierwsza wersja, tym bardziej że porównując ze sobą szkice od razu można zauważyć, że wyraźną inspirację dla Matry stanowił „Supervan” Chryslera. Pierwszy prototyp samochodu, oznaczony symbolem P16, zaprezentowano w 1979 roku. Pojazd zyskał aprobatę kierownictwa Peugeota i otrzymał „zielone światło” do dalszego rozwoju. Po szczegółowych ustaleniach postanowiono stworzyć dwa kolejne prototypy różniące się długością nadwozia. Obydwa były gotowe w 1981 roku. Mniejszy, noszący oznaczenie P17, od zderzaka do zderzaka liczył sobie około 385 cm długości, natomiast większy, P18, prawie 420 cm. Po analizie wszystkich argumentów „za” i „przeciw” zdecydowano się pójść w kierunku wyznaczonym przez prototyp P18. Niestety, w 1982 roku nadszedł niespodziewany cios: Peugeot wycofał się z projektu. Powodem tej decyzji były poważne problemy finansowe nękające firmę. Wynikały one z inwestycji poczynionych w latach 70. (m.in. przejęcie Citroëna i europejskiego Chryslera, o czym wspomniano już wcześniej). Konieczne więc okazało się ograniczenie wydatków i ustalenie priorytetów, a w owym czasie jednym z najważniejszych dla Peugeota celów było wprowadzenie do sprzedaży modelu 205 (z perspektywy czasu okazało się to świetnym posunięciem, ponieważ auto stało się wielkim hitem i solidnie podreperowało budżet marki). W taki sposób przygoda „lwa” z minivanem dobiegła końca. Trzeba jednak przyznać, że Peugeot próbował ratować projekt, który zmuszony był sobie darować i skierował Matrę do Citroëna. W efekcie, na platformie świeżutkiego wtedy modelu BX powstał kolejny prototyp minivana, tym razem oznaczony symbolem P20. Tyle tylko, że znowu nic z tego nie wyszło...



Renault Espace I Renault Espace I Renault Espace I

Luty 2019

Tekst: Mariusz Barański
Zdjęcia: Renault



POBIERZ NUMER


Warte uwagi