Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Historia

Wszystkiego Najlepszego Duży Fiacie



Fiat 125p

Fiat 125p skończył 50 lat. Przez pół wieku swojego samochodowego życia przebył drogę od motoryzacyjnego obiektu marzeń większości Polaków, poprzez zwykły środek transportu dla przeciętnego człowieka, aż po praktycznie bezwartościowy relikt przeszłości, by w końcu stać się lubianym i darzonym sentymentem klasykiem. Jeżeli ktoś chciałby dokładnie poznać historię Dużego Fiata, to koniecznie powinien odwiedzić krakowskie Muzeum Inżynierii Miejskiej, które zorganizowało bardzo ciekawą wystawę pt. „P jak paradoks. Opowieść o Fiacie 125p”.

28 listopada 1967 roku to bez wątpienia jedna z ważniejszych dat w dziejach polskiej motoryzacji. To właśnie tego dnia rozpoczęto w warszawskiej FSO produkcję
Reklama
Fiata 125p - samochodu, który przez długi czas stanowił powszechny widok na naszych drogach. Jego historia zaczęła się dwa lata wcześniej, a dokładnie 22 grudnia 1965 roku, kiedy to podpisano z Fiatem umowę licencyjną na wytwarzanie w Polsce nowoczesnego samochodu klasy średniej. Na mocy jej ostatecznych ustaleń uzyskaliśmy prawo do produkcji pojazdu powstałego w wyniku połączenia techniki i wnętrza Fiata 1300/1500 (płyta podłogowa i deska rozdzielcza pochodziły z odmiany 1500C) z nadwoziem jego następcy, czyli modelu 125. Należy jednak zaznaczyć, że karoseria włoskiego auta została nieco zmodyfikowana. W efekcie 125 i 125p można odróżnić już na pierwszy rzut oka. Najłatwiej zrobić to patrząc na przednie pasy obydwu samochodów, a konkretnie na reflektory, które w 125 miały kształt kwadratowy, natomiast w 125p - okrągły. Inne były też m.in. atrapa chłodnicy, przednie kierunkowskazy (zarówno te w narożnikach nadwozia, jak i na błotnikach) oraz przetłoczenia na masce silnika i klapie bagażnika. Warto również wspomnieć, że nasze auto zostało pozbawione dodającej elegancji chromowanej listwy, biegnącej wzdłuż nadwozia na wysokości klamek. Te ostatnie także się różniły. Mianowicie, Fiat 125 posiadał nowocześniejsze klamki kasetowe, natomiast jego polski odpowiednik - tzw. skalpele, wystające poza obrys nadwozia (takie jak w Fiacie 124, ponieważ to właśnie z tego modelu pochodziły drzwi oraz dach zastosowane w 125p). Poza tym, samochody odróżniało umiejscowienie wlewu paliwa. W obu przypadkach znajdował się on na tylnym błotniku, z tym że w 125 był to błotnik prawy, natomiast w 125p - lewy. Jak już wspomniano, bazę techniczną dla Dużego Fiata stanowił model 1300/1500. Wyjątkiem były jednak hamulce. We włoskim aucie przy przednich kołach znajdowały się hamulce tarczowe, z tyłu natomiast - bębnowe. Tymczasem 125p otrzymał hamulce tarczowe przy wszystkich kołach (a więc tak jak 125). W drugiej połowie lat 60. ubiegłego wieku był to przejaw niezwykłej wręcz nowoczesności, ale także i... przyczyna najechań na tył. Kierowcy innych samochodów nie byli początkowo świadomi skuteczności hamulców Dużego Fiata, dlatego też nierzadko zatrzymywali się dopiero na jego bagażniku. Z tego powodu w pewnym okresie produkcji na tylnej szybie 125p pojawił się napis o treści „Hamulce tarczowe ze wspomaganiem” mający dawać do myślenia jadącym za tym autem. Jak na ówczesne polskie warunki Duży Fiat był naprawdę postępowym samochodem, i to mimo tego, że jego mechanika (poza wspomnianym wyżej układem hamulcowym) pochodziła z modelu, którego produkcja na Zachodzie właśnie się zakończyła. Doskonale widać to po porównaniu 125p z jego poprzedniczką. Chodzi oczywiście o Warszawę, która pod koniec lat 60. była już pojazdem przestarzałym i nawet systematycznie wprowadzane unowocześnienia nie mogły tego ukryć. Na jej tle Duży Fiat stanowił ogromny krok naprzód, jednak ambitni polscy inżynierowie z FSO nie spoczęli na laurach i praktycznie od samego początku udoskonali swój produkt. Największa i jednocześnie
Reklama

najistotniejsza modernizacja miała miejsce w połowie lat 70., a odnowiony wtedy 125p otrzymał oznaczenie MR 75 (skrót od Model Roku 1975). Zauważalnym modyfikacjom poddano wówczas zarówno nadwozie (m.in. nowy, plastikowy grill, brak „kłów” na zderzakach, duży, pionowy wlot powietrza na słupku C, prostokątne, poziomo ułożone tylne światła), jak i wnętrze (m.in. całkowicie zmieniona deska rozdzielcza, za projekt której odpowiadał słynny Walter de Silva, rozpoczynający wówczas karierę designera samochodowego). Usprawnienia wprowadzono także w jednostkach napędowych (wyższa moc i niższe spalanie). W zgodnej opinii miłośników polskiej motoryzacji MR 75 to najlepszy Duży Fiat w historii. Wielu z nich twierdzi, że również najładniejszy. Można powiedzieć, że w tym właśnie czasie 125p wjechał na szczyt, z którego później zjeżdżał już tylko w dół. Kolejne MR-y były bowiem coraz bardziej zubażane, a ogólna jakość wykonania nieustannie się pogarszała. 1 stycznia 1983 roku umowa licencyjna z Fiatem wygasła, w związku z czym konieczna okazała się zmiana nazwy auta na FSO 125p. W latach 80. pojazd ten stanowił już tylko cień dawnej świetności, a po zmianie ustroju politycznego i otwarciu granic jego produkcja tak naprawdę przestała mieć sens. 125p nie był bowiem w stanie rywalizować z używanymi zachodnimi samochodami, które zaczęto masowo sprowadzać do Polski, dlatego też 29 czerwca 1991 roku jego produkcja została zakończona.



Fiat 125p Fiat 125p Fiat 125p

Styczeń 2018

Mariusz Barański



POBIERZ NUMER


Warte uwagi