Wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem ze strony. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają: utrzymanie sesji Klienta (także po zalogowaniu), dzięki której Klient nie musi na każdej podstronie serwisu ponownie się logować oraz dostosowanie serwisu do potrzeb odwiedzających oraz innych osób korzystających z serwisu; tworzenie statystyk oglądalności podstron serwisu, personalizacji przekazów marketingowych, zapewnienie bezpieczeństwa i niezawodności działania serwisu. Możesz wyłączyć ten mechanizm w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki. Więcej tutaj. Zamknij

> O gazecie Numery Cennik Promocje Prenumerata Opublikuj tekst Katalog firm


Technika

Paski rozrządu i osprzętu



Paski rozrządu i osprzętu

Pod maską każdego samochodu znajdują się pewne bardzo istotne podzespoły, których napęd realizowany jest za pomocą elastycznych pasków. Oprócz rozrządu (alternatywnie napędzanego przez łańcuch lub układ kół zębatych) są to m.in. pompa cieczy chłodzącej, pompa wspomagania układu kierowniczego, alternator i sprężarka klimatyzacji. Paski nie są jednak wieczne, dlatego wymagają regularnej kontroli i okresowej wymiany.

Na samym początku należy krótko zdefiniować układ rozrządu. Otóż jest to jeden z najważniejszych elementów silnika spalinowego, odpowiadający za synchronizację pracy zaworów
Reklama
dolotowych i wylotowych z układem korbowo-tłokowym. Zawory dolotowe doprowadzają powietrze do komory spalania, a wylotowe wyprowadzają spaliny do układu wydechowego. Szybkość i precyzja działania tych elementów przekłada się na niezawodność i osiągi silnika. Nic więc dziwnego, że tyle uwagi poświęca się powszechnie stosowanemu w rozrządzie paskowi. Przezorność jest tutaj wybitnie wskazana, ponieważ jego niespodziewane zerwanie prowadzi do katastrofy: uszkodzeniu ulegają zawory i tłoki, może również dojść do popękania wałków rozrządu i zdemolowania głowicy silnika, a nawet do zniszczenia jego bloku. Istnieją co prawda tzw. silniki bezkolizyjne (czyli takie, w przypadku których po pęknięciu paska rozrządu nie dochodzi do zderzenia zaworów z tłokami), tyle tylko, że występują one w zdecydowanej mniejszości. Rodzi się więc pytanie: dlaczego tak powszechnie w rozrządzie stosuje się paski, a nie łańcuchy? Jak to zwykle bywa - chodzi głównie o pieniądze. Wytwarzanie pasków jest znacznie tańsze i łatwiejsze, a konieczność ich systematycznej wymiany pozwala producentom samochodów dodatkowo zarobić na serwisie. Poza tym paski są lekkie i cicho pracują. Inna kwestia, na którą trzeba zwrócić uwagę to wytrzymałość współczesnych łańcuchów rozrządu. Kiedyś, w czasach, gdy w motoryzacji (zresztą tak jak i w innych dziedzinach techniki) bardzo liczyły się jakość i trwałość, fabrycznie zamontowany łańcuch wystarczał praktycznie na cały okres użytkowania auta, aż do wycofania go z eksploatacji. Teraz jest to wręcz nie do pomyślenia. Oszczędności materiałowe, znaczny stopień wysilenia jednostek napędowych oraz wydłużone interwały wymiany oleju silnikowego doprowadziły do paradoksu polegającego na tym, że obecnie łańcuchy wytrzymują nierzadko mniejsze przebiegi niż paski. Sztandarowym przykładem może być tutaj osławiona jednostka 1.4 TSI wprowadzona pod koniec 2005 roku przez Volkswagena, w przypadku której problemy z rozrządem pojawiały się nawet po przejechaniu zaledwie kilkudziesięciu tysięcy kilometrów. Skala zjawiska była na tyle duża, że w 2012 roku producent zdecydował się na zastąpienie łańcucha paskiem. Za najlepszy, ale jednocześnie najbardziej skomplikowany i drogi w produkcji uchodzi rozrząd z kołami zębatymi, który stosuje się powszechnie w silnikach ciężarówek i autobusów. W samochodach osobowych spotykany jest sporadycznie, a w przypadku nowoczesnych konstrukcji, na skutek oszczędności poczynionych na materiałach, potrafi niestety sprawiać problemy. Także i w tym przypadku negatywnie
Reklama

wyróżnia się Volkswagen, a konkretnie jego potężny diesel 5.0 V10 TDI znany z Phaetona i Touarega pierwszej generacji. Niestety, tak właśnie jest, gdy popełni się rażące błędy na etapie projektowym, a testerami produktu końcowego są dopiero klienci.

W obliczu rzeczywistości, w której rozwiązania uznawane przez długie lata za bezobsługowe i niezawodne okazują się ryzykowne i kłopotliwe najsensowniejsze wydaje się stosowanie czegoś, co może i wymaga regularnej wymiany, ale w zamian za to, przy przestrzeganiu odpowiednich zaleceń eksploatacyjnych, funkcjonuje bez zarzutu przez z góry określony czas, a ponadto w ostatecznym rozrachunku okazuje się tańsze. I w tym właśnie momencie dochodzimy do pasków rozrządu. Są to paski zębate, czyli takie, które uniemożliwiają jakikolwiek poślizg. Wykonuje się je z gumy, która jak wiadomo ulega procesowi starzenia i stopniowo traci swoje pierwotne właściwości. Dlatego też przyjęło się, że pasek należy okresowo wymieniać, nawet jeżeli wizualnie sprawia on jeszcze zupełnie dobre wrażenie. Podstawowym kryterium jest tutaj przebieg, a w przypadku sporadycznego korzystania z samochodu - czas. Zalecane przez producentów aut interwały wymiany paska rozrządu mogą się między sobą nieco różnić, często jednak są zbyt optymistyczne i warto je nieco skrócić.





Listopad 2017

Mariusz Barański
Zdjęcie bazowe: Bosch



POBIERZ NUMER


Warte uwagi